Wiele kobiet farbuje włosy. Spora ich część - aby zaoszczędzić czas i pieniądze - decyduje się na samodzielne farbowanie. Z naszej sondy na wynika, że takie rozwiązanie wybiera aż 74 proc. pań. - Wiemy, że nie uciekniemy od tego, żeby farbować włosy w domu. Wiemy, że idąc do jakiegokolwiek sklepu, marketu czy drogerii te Należy użyć rozjaśniacza do włosów, działa on jak farba - nie schodzi jak szamponetka po kilku umyciach . Jest to jedyny sposób aby mieć z ciemnych włosów jasne. Jeśli chodzi o włosy jasne (blond) używamy rozjaśniacza, ale jeśli z ciemnego brązu na np.:ciemny blond, rubin, róż, czerwień, pomarańcz, żółty - można je 64K views. W dzisiejszym odcinku pokażę Wam jak możecie sobie poradzić z koloryzacją odrostów samemu w domu. Dodatkowo przekażę Wam kilka istotnych rad o których warto Jak zafarbować włosy bibułą i ile to trzyma ? Hej ;D chciałam zafarbować sobie włosy bibułą ale nie wiem do końca jak . ile bibuły zużyć, czy woda ma być ciepła czy zimna ? no i ile to trzyma ? chciałabym właśnie żeby to tak trzymało tak do 2 dni . mam jasny blond, więc raczej kolor złapie szybko . no i jakie kolory proponujecie ? Pamietam jak trafilam na Twojego bloga w 2013 roku- juz wtedy Twoje wlosy wydawaly sie dla mnie piękne- to jak wyglądają teraz jest mnie niesamowite! Ja mam włosy falowane, od 3 lat pielegnuje je na prosto, marze o gladkiej tafli, takiej jak Twoja, ale u mnie taki efekt jest chyba nieosiagalny Jak pomalowac sobie wlosy bibula? 2009-08-17 17:43:19; Jestem blondynka jak mam pomalowac sobie wlosy 2012-02-18 20:19:32; Jak wycieniować sobie samemu włosy ? Dziel włosy na pasma i nakładaj farbę stopniowo - zacznij od nasady, następnie w kierunku karku i na boki. Na koniec nałóż farbę na pozostałą część włosów. W przypadku długich włosów najprawdopodobniej jedno opakowanie ci nie wystarczy, by pokryć całe włosy, więc zakup od razu dwa. CBRGH. Siwe włosy niektórym kobietom tylko dodają urody. Tym paniom, które nie chcą poprawiać natury, podpowiadamy, jak dbać o siwe włosy, a pozostałym radzimy, jak wrócić do naturalnego koloru lub bezpiecznie wykonać farbowanie siwych włosów. Siwe włosy są rzadziej ulegają uszkodzeniom niż włosy ciemne. Spis treściPrzyczyny siwienia włosówWiekSiwienie nie zawsze wynika z wiekuJak dbać o siwe włosy?Koloryzacja siwych włosówZobacz, jak wzmocnić osłabione włosy!Odsiwianie włosów Siwe włosy przybierają właśnie taki kolor, ponieważ jest to barwa, jaką ma keratyna. Keratyna stanowi podstawowy budulec naszych włosów, jest beżowo-biała. Kolor brązowy, czarny czy rudy nadaje im dopiero melanina - barwnik produkowany w melanocytach. Kiedy melanocyty przestają prawidłowo funkcjonować, melaniny jest we włosach coraz mniej, dlatego zaczynają one przybierać barwę keratyny i powstają siwe włosy. Przyczyny siwienia włosów Wiek - Siwienie to proces fizjologiczny, który zaczyna się ok. 30. roku życia - mówi dr hab. n. med. Anna Wojas - Pelc, kierownik Katedry i Kliniki Dermatologii CM UJ w Krakowie. - Produkcja barwnika stymulowana jest przez pewne enzymy występujące w organizmie. Kiedy ich aktywność osłabia się, np. w związku z wiekiem, spada ilość melaniny. To, w jakim wieku zmniejsza się produkcja barwnika, zależy przede wszystkim od pewnych predyspozycji genetycznych. Jeśli więc rodzice osiwieli wcześnie, istnieje duże prawdopodobieństwo, że ich dzieci też to spotka. Nie znaczy to jednak, że nic nie zależy od nas samych. Pojawienie się siwych włosów przyśpiesza również niezdrowy tryb życia, zła dieta, używki, a przede wszystkim stres. - Melanocyty to komórki wywodzące się z układu nerwowego - wyjaśnia dr Anna Wojas-Pelc. - Reagują więc na odbierane przez niego bodźce. To, że życie w ciągłym stresie przyśpiesza siwienie włosów, potwierdziły badania naukowe. Siwienie nie zawsze wynika z wieku Pojawia się też w przebiegu różnych chorób, np. bielactwa. Jeśli ogniska bielacze znajdują się na owłosionej skórze głowy, placki siwych włosów mogą występować nawet u dzieci. Bywa, że siwe włosy towarzyszą niektórym schorzeniom związanym z przemianą materii. Samo siwienie nie jest jednak objawem choroby. Może być za niego uznane tylko w przypadku, gdy występuje w zespole objawów klinicznych. Jak dbać o siwe włosy? Podobasz się sobie ze siwymi włosami? To świetnie, pamiętaj tylko, żeby odpowiednio o nie zadbać. W siwym włosie zamiast melaniny znajduje się powietrze, a przez to staje się on bardziej suchy i sztywny. Przez to, że są suche, łatwiej się kruszą i łamią. Stają się szorstkie i mogą sterczeć na różne strony, a nawet kręcić się, choć wcześniej tego nie robiły. Co ciekawe, niekiedy wydają się grubsze przez to, że nabierają objętości. W pielęgnacji tych suchych siwych włosów najważniejsze jest więc nawilżenie. Świetnie się w tym celu sprawdzą szampony/maski zawierające miód, aloes, glicerynę. Jeśli nie farbujesz siwych włosów, ich kolor możesz wydobyć dzięki płukankom z łupin orzecha włoskiego lub wykonując wcierki z szałwii. - Warto postarać się, by siwe włosy miały ładny połysk. W uzyskaniu go świetnie sprawdzą się niebieskie szampony przeznaczone do siwizny. Nadają jej lekko popielaty kolor i likwidują niezbyt ładny żółty odcień. Z kolei osoby, które farbują siwe włosy powinny sięgnąć właśnie po szampony do włosów farbowanych - tłumaczy Agnieszka Płusa, stylistka z Instytutu Kosmetyki XXI Wieku Dermika w Warszawie. Siwe włosy możesz myć w zależności od swoich potrzeb - codziennie, co drugi dzień. Najlepiej bardzo łagodnym szamponem. Warto też nakładać na nie 2 razy w tygodniu maski. Na włosy szczególnie wysuszone najlepiej zadziała maska z awokado, na te mało elastyczne - maska z bananem. Wbrew często powtarzanej opinii, siwym włosom nie służą proteiny - częste stosowanie produktów, które je zawierają sprawi tylko, że włos stanie się jeszcze bardziej suchy. Czytaj też: Jak farbować włosy w domu? Jak dbać o zniszczone włosy? Koloryzacja siwych włosów Siwe włosy farbowano już dwa tysiące lat temu. Jak odkryto niedawno - stosowano w tym celu siarczek ołowiu, a właściwie jego nanokryształy (cząstki o wielkości zaledwie kilku miliardowych części metra). Sporządzano z niego miksturę, którą pokrywano włosy. Nanokryształy przenikały do trzonu włosa i zabarwiały go na ciemno. Na podobnej zasadzie działa wiele współczesnych farb, choć nie zawierają one ołowiu. Na koloryzację siwych włosów decydują się najczęściej brunetki i szatynki, u których siwe nitki są o wiele bardziej widoczne niż u blondynek. Jeśli chcemy przefarbować włosy w domu, kupmy farbę, a nie środek do czasowej koloryzacji. Te ostatnie kiepsko pokrywają siwe włosy. Kolor wychodzi jaśniejszy niż na naturalnych pasmach i szybciej się spłukuje. Farby zawierają taką ilość amoniaku i wody utlenionej, która pozwala na wniknięcie barwnika do wnętrza włosa. Preparat trzeba jednak trzymać na głowie dosyć długo. - Keratynowa otoczka jest w siwych włosach gruba i trudna do sforsowania dla barwnika - mówi Agnieszka Płusa. - Jeśli więc farbujemy się w domu, przestrzegajmy czasu dla włosów opornych na koloryzację. Nie wszystkie kolory farb nadają się do siwizny. Najlepiej wychodzą blondy i brązy. Unikać trzeba odcieni rudych - będą zbyt intensywne lub różowe. Ostrożnie podchodźmy też do płukanek ziołowych - mogą nadawać włosom zielonkawy odcień. Bezpieczniej jest farbować włosy u fryzjera, zwłaszcza gdy siwych jest więcej niż ciemnych lub gdy siwe włosy pojawiają się w skupiskach. Trudniej wtedy uzyskać jednolitą barwę docelową. Zobacz, jak wzmocnić osłabione włosy! Jak wzmocnić osłabione włosy Odsiwianie włosów Odsiwianie jest alternatywą dla farbowania. W sklepach znajdziemy preparaty z prekursorem melaniny. Substancja wnika do wnętrza włosa i reaguje z tlenem zawartym w powietrzu. W wyniku utlenienia prekursora powstają pigmenty identyczne z naturalnymi. Włosy odzyskują barwę stopniowo, a nie od razu jak po farbie. Gdy uzyskamy właściwy kolor, co kilka tygodni barwimy odrosty. Preparaty mogą być stosowane tylko do włosów od średniego blondu do średniego brązu. Ale na rynku jest też odsiwiacz do każdego koloru włosów. Producent zapewnia, że środek nie pozostawia odrostów. Gdy przestajemy go stosować, kolor cofa się ku cebulce. Odsiwiacze sprawdzają się zwłaszcza u panów, którzy uważają farbowanie siwych włosów za wstydliwe. Kolor pojawia się stopniowo i jest zbliżony do naturalnego, więc mężczyzna nie szokuje nagłą zmianą wyglądu. miesięcznik "Zdrowie" Czy da się mieć pięknie i regularnie zafarbowane włosy bez ryzyka ich uszkodzenia? Postanowiłam zapytać specjalisty. Dziś zatem zapraszam Was na wywiad z fryzjerem specjalizującym się w koloryzacji, Andy’m Soleckim! Czy da się mieć regularnie farbowane włosy (tak, żeby jak najrzadziej były widoczne odrosty) tak, aby ich w ogóle nie zniszczyć? Oczywiście, że się da. Wystarczy dobrać po prostu odpowiednią koloryzację do rodzaju i stanu włosów, istnieją farby półtrwałe na bazie naturalnych składników, które nie są w stanie rozjaśnić nam włosów, są to tzw. farby ton w ton, które mogą przyciemnić włosy, nadać różne odcienie od popieli, poprzez złoto i miedź, aż po czerwień i fiolet… Taka koloryzacja jest nieinwazyjna, a najczęściej dodatkowo pielęgnuje włosy. Po tego typu koloryzacji kolor, jaki uzyskujemy stopniowo się wypłukuje, a co za tym idzie odrost jest praktycznie niewidoczny. Przykładem takiej koloryzacji jest np. Kemon Yo Coloring. Jakie są sposoby rozjaśniania włosów, by jak najbardziej ograniczyć wyrządzone im szkody albo w ogóle ich nie zniszczyć? Czy jest to możliwe podczas “domowego” farbowania czy może to zrobić jedynie profesjonalny fryzjer? Jeżeli chcemy rozjaśnić włosy w domu wyrządzając im jak najmniejsze szkody, musimy się na tym znać, zwykle jest to trudne do wykonania bez pomocy osoby drugiej z oczywistego względu – łatwiej jest narobić sobie plam czy nierówny kolor farbując nieumiejętnie samemu. Żeby nie zniszczyć w większym stopniu włosów musimy znać ich potrzeby, rodzaj, na tej podstawie dobieramy odpowiedni produkt rozjaśniający (tu może być zarówno farba czy rozjaśniacz-krem/proszek/żel) i dobieramy odpowiednie stężenie wody %. Tak czy inaczej, za rozjaśnienie włosów nie polecam brać się samemu, chyba, że nie zależy nam na naturalnie i profesjonalnie wyglądającym efekcie końcowym. Czy można w jakiś sposób przedłużyć trwałość koloru na włosach uprzednio rozjaśnionych? Tak, można. Najlepiej zrobić pigmentację na mocno rozjaśnionych włosach jako podkład, przed położeniem nowego koloru. Są różne metody, próbowałem kłaść farby naturalne (natury z zerem po kropce np albo samo 8, czyli, że dany odcień nie ma dodatkowego refleksu). Takie odcienie są mocniej kryjące i niektórzy wykorzystują to w pigmentacji, kładąc wstępnie samo 8 lub na wilgotne włosy bez mieszania z oksydantem, po upływie 20 min dokładając na to docelowy kolor np i w ten sposób uzyskując jasny złoty blond. Druga metoda to położenie pigmentu takiego, jaki naturalnie występuje na danym poziomie jasności, np. gdy chcemy to 8 to kładziemy na umyte włosy pigment złoty (bo złoto naturalnie występuje we włosach o poziomie jasności 8-jasny blond) i po upływie 10 minut zmywamy, podsuszamy włosy i mamy gotową bazę pod nowy docelowy kolor. W razie gdy nie wykonamy pigmentacji na uprzednio rozjaśnionych włosach, przyciemniając je możemy się “nabawić” np. zielonego lub oliwkowego odcienia. W przypadku pierwszej metody wybieraj naturalny odcień farby z tej samej serii którą wykonasz kolor docelowy. Wybór firmy jest tu dowolny. Natomiast w przypadku metody numer dwa polecam gotowe pigmenty z Kemon Kroma Life (ja używam takich w salonie, w którym pracuję). Jakich produktów używać do domowego rozjaśniania (by nie zniszczyć włosów albo zniszczyć je jak najmniej) i domowego farbowania? Czy muszą to być rozjaśniacze/farby koniecznie fryzjerskie? Czy może sprawdzą się też tańsze farby drogeryjne? Chodzi mi o takie farbowanie, żeby efekt utrzymał się jak najdłużej i wyglądało to przy tym jak najlepiej. Do domowego rozjaśniania, jeżeli już jesteśmy do tego zmuszeni to najlepiej zaopatrzyć się w profesjonalny rozjaśniacz oraz wodę % i dobrze jest zasięgnąć informacji od zaprzyjaźnionego fryzjera czy kogoś innego, kto zna się na rzeczy i wie, jak zabieg wykonać. Natomiast do domowego farbowania większość osób używa farb drogeryjnych, które, nie powiem, są coraz lepsze. Jednakże fryzjerskie farby również są coraz lepsze, przecież nie może być tak, że farba drogeryjna przewyższy jakościowo fryzjerską. Z farbami drogeryjnymi problem jest tego typu, że większość ludzi sugeruje się zdjęciem modelki z opakowania, nie róbcie tego! Ponieważ owe modelki mają kolory robione w PhotoShopie , i mało tego, kolor jaki nam wyjdzie nie zależy od farby, a od tego jak jej użyjemy i od koloru jaki obecnie posiadamy! Równie ważna jest historia koloryzacji włosów. Farby sklepowe mają z założenia wyjść na większości włosów konsumentek, dlatego też mają dodane do opakowania buteleczki z większym stężeniem % niż jest w rzeczywistości potrzebne (a prawidłowe stężenie dobrze dobierze fryzjer, który widzi jaki mamy naturalny poziom jasności włosów, obecny kolor farbowany oraz jaki jest cel). Warto też wiedzieć, że za sprawą tego co powiedziałem wcześniej, czyli że farby drogeryjne mają wyjść na praktycznie każdych włosach, mają one większe cząsteczki pigmentów, więc są często trwalsze i trudno je później usunąć z włosów. Co do przedłużenia trwałości koloru, proponuję korzystać z kosmetyków specjalnie przeznaczonych do włosów farbowanych lub nadających blask. Produktów o jakim składzie (chodzi mi o konkretne składniki aktywne) najlepiej używać, aby odżywić/zregenerować farbowane włosy, które wcześniej zostały rozjaśnione? Do regeneracji potrzebujemy dostarczyć włosom protein (czyli np. keratyna, która buduje nam włosy). Problem pojawia się jednak, gdy nie wiemy czy mamy włosy zniszczone, czy suche. Proteiny pomogą włosom zniszczonym, suchym zaś zaszkodzą, ponieważ suche włosy potrzebują nawilżenia, a więc wszelkich olejków, ekstraktów z roślin i owoców, także słabszych silikonów dla ochrony. Tak więc, gdy wiemy, że nasze włosy są zniszczone, szuajmy kosmetyków zawierających dużą ilość protein, zwłaszcza keratynę. Gdy jednak przesadzimy, dojdzie nam do “przeproteinowania”, to znaczy, że w efekcie włosy będą nadmiernie twarde i sztywne, mogą się wtedy łamać. Dobrze jest więc zbilansować pielęgnację włosową dając im zarówno protein jak i emolientów. Produktów o jakim składzie najlepiej unikać, jeśli chce się zregenerować/odżywić włosy? Chodzi mi o to, czy są takie produkty “oszukane”, gdzie producent zapewnia regenerację, ale w składzie znajdują się takie składniki, które w ogóle nie działają na włosy albo wręcz im szkodzą (jeśli takie są, to wymień te składniki). Szczerze, nie śledzę z uporem maniaka wszystkich składów kosmetyków i nie będę tutaj podawał żadnych firm które się nie nadają, bo każdej firmie może się zdarzyć wyprodukować hit, jak i bubel. Wiele kosmetyków mających zapewnić nam regenerację, zawiera alkohol (denaturat), zwłaszcza produkty bez spłukiwania i w sprayach, często mają go na 1 lub 2 miejscu w składzie, co sugeruje że owego alkoholu jest w produkcie najwięcej – musi on być tam umieszczony, aby zapobiec przeciążeniu włosów, ale z pewnością nie pomoże nam w regeneracji. Unikałbym także cięższych sylikonów, które dają złudne wrażenie zdrowych włosów, a tak naprawdę blokują dostęp składników aktywnych. Lekkie silikony to np. dimethicone, amodimethicone, silikony typu PEG. Inne już wymagają użycia mocnych środków myjących, by zdjąć je z włosów, co znów nie posłuży włosom mocno zniszczonym. Więc lekkie silikony-tak, ciężkie-nie. Czy możliwe jest zregenerowanie kompletnie zniszczonych częstym rozjaśnianiem i farbowaniem włosów (tak zwanego “siana”)? Czy może w takim przypadku raczej powinno się włosy obciąć, po czym zacząć odpowiednio dobraną pielęgnację i wtedy dać im odrosnąć? Teoretycznie nie, bo gdy włos jest martwy, możesz poprawić jego wygląd, ale nie stan. Najzdrowiej jest je ściąć, aczkolwiek są różne opcje, np. keratynowe prostowanie, które wygładzi i nabłyszczy włosy, albo walenie na włosy silikonowych bomb w postaci serum, jedwabiów oraz eliksirów. Następnie można wygładzić włosy susząc je na okrągłej szczotce i po takich zabiegach jakoś tam one wyglądają. No, jest to opcja na przenoszenie takich włosów, ale prędzej czy później lepiej jest je ściąć. Istnieje też taki zabieg pielęgnacyjny jak wprowadzenie składników odżywczych za pomocą pielęgnicy do włosów, to ciekawe i dosyć nowe urządzenie wykorzystujące podczerwień do rozbijania składników odżywczych (maski czy olejku) na drobniejsze cząsteczki, łatwiej wchłaniające się do struktury włosów. Czy można często zmieniać kolor włosów, a przy tym mieć włosy zdrowe i ładne? Jeśli tak, jak to osiągnąć? Można, pod warunkiem, że wiemy jak! Tak jak mówiłem na samym początku, jeżeli stosujemy koloryzację ton w ton, możemy zmieniać kolor lub odcień włosów tak często jak tego chcemy. Gdy jest on zbyt ciemny, można zrobić dekoloryzację redukcyjną, która w dość szybkim czasie zdejmie nadmiar ciemniejszego koloru, po czym od razu można kłaść nowy. Można także “bawić się” tonerami typu la riche directions, ale to już dla odważniejszych. Polecasz pielęgnację stricte naturalną czy raczej w głównej mierze kupne kosmetyki? Dlaczego? Jeśli chodzi o pielęgnację tak zwanymi domowymi sposobami, to i tak i nie. Tak, bo jednak to są zawsze naturalne składniki i jeżeli są dobrej jakości, to pomogą w jakimś stopniu. Nie, bo uważam że na to najzwyczajniej w świecie szkoda czasu i zachodu. Dużo lepiej mieć jeden dobry szampon i maskę, którą stosujemy raz czy dwa razy w tygodniu, i tyle. Czy to, jak traktujemy nasze włosy (w jaki sposób je wycieramy po myciu, w jaki sposób czeszemy, np. czy robimy to delikatnie czy szarpiemy itp.), ma duży wpływ na ich kondycję? W jaki sposób to wpływa? Jak najbardziej ma to wpływ! Nie chcę nawet słyszeć, jak ktoś mówi że trze włosy ręcznikiem aż będą w pół suche, toż to morderstwo! Włosy należy delikatnie odsączyć z wody dłońmi, następnie możemy lekko zawinąć włosy w ręcznik i poczekać 5 min aż ten wchłonie część wody, tak by nie kapało nam na twarz. Najlepiej rozczesywać włosy gdy mamy na nich maskę, po spłukaniu dobrej maski nie powinno być problemów z rozczesaniem, a jeżeli są, to nakładamy bogate serum od połowy długości włosów skupiając się na końcówkach i czeszemy szerokim grzebieniem. Natomiast w przypadku włosów kręconych najlepiej wcale ich nie czesać, nie lubią tego. Jak leży na nich maska to przeczesujemy je palcami, a potem odgniatamy ręcznikiem nadmiar wody. Co do ręczników polecam stosowanie papierowych, nie sądzę by to było drogie, a na pewno jest higieniczne (bo jednorazowe użycie) i takie ręczniki dobrze chłoną wodę i nie niszczą włosów. Nie polecam także kłaść się spać we włosach mokrych czy wilgotnych, podsuszmy je lepiej suszarką, jeśli już musimy i dopiero idźmy do łóżka. A o prostowaniu włosów mokrych już nawet słyszeć nie chcę! A wiem że są ludzie którzy tak robią i w dodatku twierdzą,że ich włosy są w lepszej kondycji! Pst! Sprawdź też: Jak zafarbować włosy na czerwono? Jak zafarbować włosy na niebiesko? Jak zafarbować włosy na fioletowo? [źródło tytułowego zdjęcia] * Podobało się? W takim razie polub mnie na fejsbuku i zaobserwuj na bloglovin, aby nie przegapić kolejnych wpisów! Kobiety lubią zmiany, a zwykle najszybsza i bardzo efektowna to ta dotycząca koloru włosów. I chociaż fryzjerzy zalecają, by w sprawie koloryzacji zaufać ich doświadczeniu, często same decydujemy się na taki zabieg w domu. Nic dziwnego - producenci oferują mnóstwo odcieni oraz coraz bardziej zaawansowane formuły preparatów, a ponadto farbowanie włosów w domu jest proste, szybkie, wygodne i niedrogie. Coraz chętniej farbujemy włosy w domu. Na rynku pojawiają się farby bogate w olejki, odżywki i składniki zapobiegające łamliwości czy wysuszaniu włosów, a także produkty do chwilowej koloryzacji. Ale mimo że wszystkie z tych produktów są wyposażone w szczegółowe instrukcje, chyba każda kobieta przeżyła traumę związaną z domową koloryzacją. Zamiast kasztanowego brązu na włosach pojawił się plastikowy oranż, a zamiast złotego blondu zielonkawy odcień. Jak się zatem zabrać do domowej koloryzacji, aby mieć ładny kolor i nie zniszczyć włosów? Kluczem do sukcesu jest wybór odpowiedniego koloru, ale przede wszystkim znajomość zasad domowego farbowania i unikanie ryzykownych eksperymentów. Farbowanie musi być... z głową!Włos ma głosZanim podejmiemy decyzję o koloryzacji, czy to w salonie, czy w domu, warto pamiętać, że aby włosy były przygotowane do farbowania, muszą być przede wszystkim zdrowe. Nakładanie farby na włosy w złym stanie może poskutkować tym, że zamiast miękkości i błysku uzyskamy włosy puszące się, trudne do rozczesania i przypominające siano. Zdrowy włos to włos prawidłowo odżywiony, bez ubytków keratyny i z zamkniętymi łuskami - jeżeli włosy są zatem zniszczone, trzeba wzmocnić ich strukturę, w przeciwnym razie farba będzie w nie wnikać nierównomiernie. - O włosy przed koloryzacją trzeba dbać tak samo jak po niej, czyli niezwykle ważne jest, aby włosy były nawilżane maskami przynajmniej raz w tygodniu - doradza Magdalena Kołodziej z salonu JuKu. - Jeżeli pani chce rozjaśnić włosy, warto przed wizytą u fryzjera mocniej je nawilżać oraz dodatkowo zakwaszać. Czasem wystarczy zwykła woda z dodatkiem octu czy cytryny - dodaje radzą, by proces przygotowania włosów do koloryzacji rozpocząć ok. dwa tygodnie przed farbowaniem. Aby były idealnie nawilżone i odżywione, warto sięgać po produkty bogate w tzw. humektanty, czyli higroskopijne substancje nawilżające o strukturze pozwalającej na absorbowanie i wiązanie cząsteczek wody z otoczenia. Te nawilżacze wykorzystuje się właśnie w kosmetykach do włosów, a także w produktach do pielęgnacji ciała. Suche, mało elastyczne i łamliwe włosy docenią produkty z takimi humektantami, jak aloes (zapewnia poprawię gęstości włosów i lepsze ich układanie), nawilżający włosy i nadający połysk miód, a także zapewniająca nawilżenie i miękkość gliceryna, kwas hialuronowy zwany eliksirem młodości. Z kolei kwas mlekowy odpowiada za zamknięcie łusek włosa. Po każdym myciu (w wodzie o średniej temperaturze, ani gorącej, ani zimnej!) należy stosować odżywkę, a raz na tydzień maskę o działaniu nawilżającym i regenerującym. Warto też zafundować włosom kurację w formie kompresu - nałożyć na nie maskę, owinąć głowę folią i dodatkowo opatulić ręcznikiem. Dobra farba, dobry efektWybór odpowiedniego preparatu do koloryzacji to najważniejszy krok, od którego zależy powodzenie akcji domowego farbowania. To właśnie formuła preparatu decyduje o trwałości koloru. Jeśli w grę wchodzi wyłącznie jego odświeżenie, należy dobrać idealny odcień. Jeśli jednak pragniemy zmiany, warto wcześniej sprawdzić, jaki uzyskamy efekt na włosie, korzystając z palety kolorów. Jeżeli decydujemy się na domową koloryzację, warto się przede wszystkim zastanowić, czy zmiana jest chwilową zachcianką, czy jest to przemyślana zmiany na "chwilę" idealne będą szamponetki - środki pozbawione amoniaku, które zmywają się po kilku myciach włosów (od sześciu do ośmiu), ponieważ pigmenty nie przenikają do wnętrza włosa i nie "oblepiają" go z zewnątrz. Trwalsze są szampony i kremy koloryzujące, po których kolor utrzymuje się aż do 28 myć i można nimi przyciemnić lub rozjaśnić włosy o kilka tonów. To jednak produkty, które pokrywają tylko pojedyncze siwe włosy i nie skutkują pojawieniem się odrostów, ponieważ ich kolor zmywa się równomiernie. Bardziej radykalną zmianę koloru oraz pokrycie siwizny umożliwiają farby trwałe, bo zawierają amoniak, który silnie odchyla łuski włosa, by pigmenty mogły wniknąć do wnętrza. Nie zmywają się podczas mycia, ale po jakimś czasie pojawiają się odrosty. Wielka zmiana Decydując się na nowy kolor, należy dostosować go do karnacji oraz naturalnej barwy włosów. Chłodna szatynka lub blondynka o jasnej, porcelanowej cerze powinny wybierać chłodne odcienie farb - takie jak popielaty i platynowy blond, mahoń czy czerń z nutą fioletu. Cera o ciepłym kolorycie (kremowo-beżowa lub brzoskwiniowa) będzie dobrze wyglądała w oprawie włosów z ciepłej gamy barw - to złocisty blond, miodowy, miedziany, złocisty brąz. A jak to wygląda w praktyce? - Najczęstszy błąd klientek, które same farbują włosy, to ten, że wybierają najczęściej za ciężką i za ciemną farbę - mówi Magdalena Kołodziej. - W dodatku przeciągają farbę na końcach - efektem jest jaśniejsza góra i ciemniejszy dół. Gdy panie już decydują się na samodzielne farbowanie, powinny farbować jedynie odrost i nie sugerować się kolorem, który jest na pudełku, tylko numerem - to on jest ważny - zaznacza ekspertka. - Jeśli chodzi o delikatną lub radykalną zmianę koloru, nie polecam przeprowadzać takich prób na własną rękę - dodaje Monika Monica z Twój Mobilny Fryzjer. - Lepiej udać się do doświadczonego specjalisty, który przeprowadzi porządną konsultację i zaproponuje koloryzację możliwą do wykonania w danym momencie. Niektóre efekty są możliwe do osiągnięcia dopiero na kolejnej wizycie, lepiej zatem zaufać osobie, która będzie potrafiła poprowadzić włosy do momentu uzyskania wymarzonego efektu - mówi sprawa to przyciemnianie rozjaśnionych włosów, co w przypadku samodzielnego działania może przynieść niezbyt udany efekt. - Często, kiedy panie robią sobie to samodzielnie w domu, przychodzą do mnie np. z rudawą górą i np. szaro-zielonymi końcami - mówi Monika Monica. - Tutaj potrzebna jest umiejętność pracy z wykorzystaniem koła barw, ponieważ inaczej pigmentują się włosy naturalne (odrost), a zupełnie inaczej włosy rozjaśnione (końce). Kłopoty podczas farbowania i rozjaśniania włosów pojawiają się również w przypadku wcześniejszego stosowania na włosach różnego rodzaju produktów ziołowych - dodaje ekspertka. - Niektóre zioła potrafią wejść w reakcję podczas chemicznego zabiegu i wtedy również pojawiają się nieprzyjemne naprawdę brunetka, która marzy o złotym blondzie, powinna przejść kilka etapów koloryzacji. Im włosy łatwiej się rozjaśniają, tym mniej etapów będzie potrzeba. A im więcej etapów, tym bardziej osłabione będą włosy. Dlatego też osoby o włosach suchych, powinny unikać tego typu koloryzacji - staną się jeszcze bardziej wrażliwe i przesuszone. - Koloryzacja to bardzo złożony proces, zwłaszcza rozjaśnianie - tłumaczy Monika Monica z Twój Mobilny Fryzjer. Rozjaśniacz ma specyficzną konsystencję, zupełnie inną niż farba. Trzeba go nakładać bardzo cienkimi pasmami, zaczynając od miejsc, które potrzebują więcej czasu w procesie utleniania, kończąc na tych, które rozjaśniają się szybciej. Trzeba również dobrać odpowiedni oksydant do poszczególnych partii włosów. Tylko dzięki temu można uzyskać odpowiedni podkład przed nałożeniem właściwego odcienia blond - zastrzega ekspertka. - Dodatkowo w większości przypadków trzeba na włosy nałożyć dwie różne mieszkanki, aby kolor wyszedł równy. Jeśli panie próbują rozjaśnić sobie włosy samodzielnie, zwykle kończy się to kilkoma odcieniami na głowie, zaczynając od praktycznie białych na odroście, po żółte, kończąc na rudych, a nawet czerwonych na końcach. Oprócz tego często również występują ciemne plamy powstałe w wyniku niedokładnego nałożenia produktu - dodaje Monika Monica. Przed farbowaniem Jeżeli już jednak decydujemy się na domowe farbowanie włosów, warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Przede wszystkim przed każdym farbowaniem musimy wykonać próbę uczuleniową (najlepiej ok. 48 godzin przed koloryzacją). Wykonujemy ją za uchem, poniżej linii włosów na szyi lub w zgięciu łokcia. Po odczekaniu kilku minut zmywamy kosmetyk i czekamy 48 godzin. Jeśli w tym czasie na skórze nie pojawi się reakcja alergiczna (świąd, wysypka, pieczenie), możemy bez obaw użyć farby włosów. Druga zasada farbowania brzmi, że preparat do koloryzacji zawsze nakładamy na suche i lekko przetłuszczone włosy. Cienka warstwa sebum ochroni pasma oraz skórę głowy przed szkodliwym działaniem farby - na włosach tworzy się warstwa lipidowa, która ochroni włosy przed chemią znajdującą się w produkcie do koloryzacji. Eksperci zalecają, aby przed koloryzacją nie myć włosów nawet przez kilka dni. Przed farbowaniem włosy warto natomiast porządnie wyszczotkować - w ten sposób pozbędziemy się z nich zanieczyszczeń i resztek kosmetyków stylizacyjnych, a ponadto rozprowadzimy na całej długości włosów zgromadzone na nich sebum. Należy również dokładnie zapoznać się z dołączoną do produktu ulotką i przestrzegać zaleceń producenta, zwłaszcza tych dotyczących czasu działania. Uwaga, czas koloryzacji zaczyna się od momentu nałożenia farby na włosy - w zależności od zaleceń może się on wydłużyć lub trwać krócej. Zbyt krótkie trzymanie preparatu na włosach poskutkuje zbyt słabym kolorem, z kolei wydłużenie czasu może zniszczyć i wysuszyć włosy, a także podrażnić skórę głowy. Przygotowaną farbę należy dokładnie wymieszać we właściwych, zalecanych proporcjach. Zachowanie odpowiednich proporcji jest bardzo ważne, ponieważ jeśli mieszanka jest zbyt gęsta, może nie pokryć wszystkich włosów, jeżeli natomiast jej konsystencja jest wodnista, może z włosów spłynąć. Ważne, by dokładnie wymieszana farba miała jednolitą konsystencję, bez grudek, i należy nie zwlekać z jej nakładaniem, ponieważ szybko zaczyna się utleniać i traci swoje właściwości. Najpierw dzielimy włosy na sekcje, a następnie rozpoczynamy nakładanie farby. Mieszankę rozprowadzamy najpierw na odrostach (i granicy), które jako najmłodsze i najzdrowsze są najbardziej odporne na koloryzację. W pierwszej kolejności pokrywamy włosy wyrastające nad karkiem, następnie te wokół uszu, a kończymy na szczycie głowy - to najcieplejszy obszar na głowie, a im cieplej, tym farba szybciej zmienia kolor włosów. Jeśli włosy są siwe, rozpoczynamy od miejsc, w których siwizny jest pamiętać o dokładnym i równomiernym pokryciu włosów niewielką ilością farby. W tym celu wydzielamy na każdej sekcji przedziałki o szerokości ok. 2 cm, chwytamy w dłoń pędzel pokryty niewielką ilością farby i rozprowadzamy ją na włosach. W przypadku regularnego farbowania po pokryciu odrostów czekamy zwykle 20 minut (dokładny czas podany jest w instrukcji), a następnie rozprowadzamy farbę na końcach i pozostawiamy ją na kolejne 10 minut. Jeśli farbujemy naturalne włosy po raz pierwszy, najpierw rozprowadzamy produkt na odrostach i od razu na końcach, a zmywamy go po 30 minutach. Po koloryzacji niezbędne jest dokładne zmycie farby z włosów umiarkowanie ciepłą wodą i zastosowanie dołączonego do farby preparatu w formie odżywki. Po jej spłukaniu zaleca się wysuszyć włosy naturalnie albo chłodnym strumieniem powietrza z suszarki. Pielęgnacja po kolorzeNiezależnie od tego, czy poddajmy włosy koloryzacji domowej, czy decydujemy się na wizytę w salonie, niezbędna jest odpowiednia pielęgnacja włosów po. Chcąc utrzymać piękny kolor włosów farbowanych, niezbędne jest stosowanie kosmetyków specjalnie do tego przeznaczonych. - Dobrze wykonana koloryzacja to jedno, a odpowiednia pielęgnacja w domu to drugie, ale tylko i wyłącznie, jeśli te dwie rzeczy idą ze sobą w parze - mówi Monika Monica z Twój Mobilny Fryzjer. - Po każdej koloryzacji trzeba zastosować specjalny zabieg zakwaszający, który odżywia, nawilża, ale przede wszystkim wyrównuje pH i zamyka łuski włosów. Jest to ostatni krok w procesie koloryzacji, aby kolor utrzymał się długo, a włosy były w odpowiedniej kondycji. Zwłaszcza włosy rozjaśnione wymagają szczególnej pielęgnacji. One potrzebują przede wszystkim produktów regenerujących, odbudowujących, które oprócz tego, że nawilżą i odżywią włosy, dostarczą im również podstawowe składniki budulcowe, które podczas rozjaśniania utleniły się razem z pigmentem - dodaje do pielęgnacji włosów farbowanych zawierają specjalne składniki, które otulają włosy ochronnym filmem i domykają ich łuski. Kosmetyki przeznaczone do włosów farbowanych zawierają również składniki, które podkreślają kolor i chronią go przed szkodliwym działaniem promieniowania UV. Włosy po farbowaniu mogą być przesuszone, dlatego zaleca się myć je bardzo delikatnie, regularnie stosować odżywkę, a raz w tygodniu serwować im maskę regeneracyjną. W przypadku włosów farbowanych nie zaleca się również stosowania szamponów typu 2w1, oczyszczających oraz przeciwłupieżowych - sprawiają one, że kolor już po kilku umyciach włosów matowieje. - Pielęgnacja włosów po koloryzacji jest bardzo ważna, to od tego zależy, czy kolor będzie się długo trzymał i czy kolejny wyjdzie równie pięknie - mówi Magdalena Kołodziej z salonu JuKu. - Ważny jest odpowiedni szampon, którego głównym zadaniem ma być mycie oraz przede wszystkim ochrona koloru - dla włosów jasnych powinien to być szampon mocno nawilżający i zapobiegający żółknięciu, dla ciemnych - najlepszy będzie np. brązowy szampon chroniący ciemny kolor włosów. Dodatkowo przynajmniej raz w tygodniu panie powinny nakładać na włosy maskę dostosowaną do koloru ich włosów - zaleca ekspertka. Fryzury © ofeminin Paulina Kurowska Masz ochotę na zmianę koloru włosów, ale boli cię kieszeń kiedy pomyślisz sobie o wizycie u fryzjera? Spróbuj samodzielnie nałożyć farbę... Jak farbować włosy w domu - krótki przewodnik ofeminin Foto: Ofeminin Masz ochotę na zmianę koloru włosów, ale boli cię kieszeń kiedy pomyślisz sobie o wizycie u fryzjera? Spróbuj samodzielnie nałożyć farbę. Jak farbować włosy w domu? Przygotowałyśmy krótki przewodnik. Nasza modelka Anna zapragnęła odmienić swój wygląd. Została przeszkolona przez profesjonalnych fryzjerów, by wiedzieć, jak farbować włosy w domu. Okazuje się, że to wcale nie jest trudne, tym bardziej, jeśli tak jak Anna nosisz krótką fryzurę. Wystarczy, że zaopatrzysz się w farbę z dozownikiem (to ułatwi aplikację, szczególnie początkującym), a jeśli chcesz uzyskać refleksy także o ton jaśniejszy kolor. W dwóch krokach zdradzimy ci, jak poprawnie farbować włosy w domu. Rozpocznij od skompletowania wszystkich potrzebnych akcesoriów: klamerki do włosów, grzebień, ręcznik, zegarek; jeśli twoja farba nie jest wyposażona w odpowiedni dozownik, musisz mieć także miseczkę i pędzelek do wymieszania farby. ofeminin Foto: Ofeminin Dobierz kolor farby. Pamiętaj, by swój naturalny kolor (lub kolor, który aktualnie nosisz) porównać z odcieniem prezentowanym na opakowaniu. Na ramiona nałóż ręcznik. Jeśli farba skapnie z głowy, nie ubrudzi ci ubrania. Po wymieszaniu farby od razu nakładaj ją na włosy, pasmo po paśmie, zaczynając od czubka głowy. Jeśli nie masz wprawy w samodzielnym nakładaniu farby, lub twoje włosy są długie i gęste, podepnij część spinkami fryzjerskimi. Tak, by upewnić się, że farba dosięgnęła wszystkie wlosy. Odczekaj czas podany na opakowaniu, następnie dokładnie spłucz ofeminin Foto: Ofeminin W domowym zaciszu możesz także uzyskać jaśniejsze refleksy. Kiedy juz spłuczesz wcześniej nałozoną farbę i pozwolisz włosom wyschnąć, możesz rozpocząć nakładanie jaśniejszego odcienia. Małą szczoteczką (może być to szczoteczka do zębów) nakładaj na wybrane pasma o ton jaśniejszą farbę.. Po umyciu włosów, nałóż na nie odżywkę. ofeminin Foto: Ofeminin A tak wygląda efekt końcowy! Dzięki dwóm odcieniom blond, kolor wygląda naturalnie i pięknie współgra z jasną karnacją i niebieskimi oczami Anny. Źródło: Ofeminin i Przymusowe siedzenie w domu sprzyja eksperymentowaniu. Zwłaszcza, że nie mamy dostępu do fryzjera, musimy radzić sobie same. Nie możesz już patrzeć na kilkucentymetrowe odrosty na swoich włosach? Ufarbuj je sama! Jeśli zastanawiasz się, jak farbować włosy w domu, podsuwamy ci sprytny sposób, który ułatwi ci zadanie. Farbowanie włosów w domu wcale nie jest skomplikowane. Wystarczy, że odpowiednio się przygotujesz do tego zabiegu, będziesz przestrzegać kilku ważnych zasad i uzyskasz efekt niczym po wizycie u fryzjera. Jak farbować włosy samej w domu? Przede wszystkim wybierz farbę i odcień, jaki chcesz uzyskać. Następnie postępuj krok po kroku jak w instrukcji poniżej: W pobliżu miej zegarek, a na ramiona załóż ręcznik lub starą koszulkę, aby nie poplamić ulubionego ubrania. Na dłonie koniecznie załóż rękawiczki. Przygotuj mieszankę zgodnie z instrukcją na opakowaniu farby. Sprawdź, czy produkt należy nakładać na suche, czy wilgotne włosy. Rozdziel włosy na 4 sekcje - jeden przedziałek zrób na środku głowy od czoła do karku, a kolejny od jednego ucha do drugiego. Podepnij je spinką. Nakładaj farbę pasmo po paśmie, zaczynając od odrostów. Pamiętaj, że najpierw pokrywamy włosy wyrastające nad karkiem, następnie te wokół uszu, a kończymy na szczycie głowy. Trzymaj farbę na włosach tak długo, jak zaleca producent. Czas trzymania farby licz od momentu całkowitego nałożenia produktu. Przed wypłukaniem farby zwilż włosy odrobiną ciepłej wody i masuj przez 2-3 minuty, aby powstała piana. Następnie dokładnie płucz włosy, masując skórę głowy i odchylając poszczególne pasma włosów, do momentu aż woda będzie czysta. Po wszystkim koniecznie nałóż na włosy odżywkę. Zobacz: Baw się i odpoczywaj! 10 pomysłów na leżące zabawy

jak zafarbowac sobie samemu wlosy