Seznam postav seriálu. Kouzelná Beruška a Černý kocour. Tento článek potřebuje úpravy. Můžete Wikipedii pomoci tím, že ho vylepšíte. Jak by měly články vypadat, popisují stránky Vzhled a styl, Encyklopedický styl a Odkazy. Tento článek je seznamem postav z animovaného seriálu Kouzelná Beruška a Černý kocour . Porzucone kocięta – co zrobić, gdy je znajdziemy? Po pierwsze, musisz poczekać, aż pojawi się ich matka. W chwili, gdy kocięta są jeszcze w fazie karmienia mlekiem matki, to jest ona postacią, która się nimi najlepiej zaopiekuje. Jeśli kotka się nie pojawi, a młode zostały wyraźnie porzucone z jakiegokolwiek powodu, możesz W skrajnych przypadkach może porzucić swoje dzieci, gdy zostaną one przeniesione przez ludzi. Oto kilka wskazówek dotyczących tego, jak i kiedy przenosić kotkę wraz z kociętami: 1. Obserwuj kotkę. Idealnie byłoby, gdyby Twoja kotka czuła się z Tobą dobrze i była pewna, że będziesz w stanie się nią zaopiekować. Rozdíly v chování mezi kočkami a kocoury jsou nejlépe viditelné u nekastrovaných koček, protože tyto rozdíly jsou obvykle spojeny s jejich hormony. Kocouři se například mohou stát agresivnější, rozstřikovat svou moč a snažit se utéct z domu, když dospějí do fáze sexuální zralosti. Mrouskající kočka může být Oczywiście na wagę i organizm kota wpływają czynniki takie jak zdrowa dieta oraz aktywność. Płeć można zweryfikować po kolorze sierści. Samice odznaczają się umaszczeniem szylkretowym, a więc trójkolorowym. Samce natomiast zazwyczaj mają jednolitą sierść. Jeśli kot ma rudą sierść, na 90% jest samczykiem. Technicznie rzecz ujmując, kastracja jest jednym z rodzajów sterylizacji. Sterylizacja to zabieg chirurgiczny polegający na ubezpłodnieniu, może to być więc na przykład podwiązanie jajowodów u kotki bądź nasieniowodów u kocura. Kastracja to usunięcie gonad, czyli jajników w przypadku samic, i jąder w przypadku samców. Jeśli chciałbyś rozpoznać płeć u małego kotka to przeczytaj tą instrukcję: 1. Złap swojego kotka. 2. Weź zajrzyj kotkowi pod ogonek (koty mają narządy rozrodcze pod ogonkami) 3. Popatrz uważnie i jeśli będzie: - odbyt ( okrągła dziurka od samej góry ) i pod odbytem takie małe woreczki ( jądra ) i następna dziurka ( penis yLMc7o. Producent żwirków ZAKOP I ZAPOMNIJ w ramach współpracy, z różnymi kocimi blogerami zamieszcza na swojej stronie, krótkie artykuły o kociej tematyce. Ode mnie przeczytać możecie krótki przewodnik, po najczęstszych problemach, z jakimi borykają się właściciele kotów. Koty to cudowne, wyjątkowe i magiczne stworzenia. Potrafią rozbawić do łez. Przychodzą pocieszyć, kiedy jesteśmy zmęczeni i smutni. Pilnują nas podczas choroby i wygrzewają obolałe miejsca. Zadziwiają sprytem i pomysłowością. Czasem jednak poprzez swoje zachowanie wysyłają sygnały, których nie rozumiemy lub które błędnie interpretujemy. Pewne problemy należą do swoistego kanonu zmartwień kociego opiekuna. W wielu przypadkach rozwiązanie jest bliżej, niż my myślisz i dzięki kilku zmianą da się wyeliminować problem. Zdarzają się jednak przypadki, w których nie obejdzie się bez pomocy specjalisty takiego jak behawiorysta lub zoopsycholog. Nie bój się zwrócić o pomoc. Kto pyta, nie błądzi. W końcu chodzi o zdrowie i komfort psychiczny twojego kota. Kot załatwia się po za kuwetą Pierwsze, o czym musisz pamiętać: koty nie są złośliwe. Kot nie jest zdolny do takich emocji. Nie planuje, nie knuje, po prostu nie potrafi myśleć perspektywicznie. Za każdym załatwieniem się poza kuwetą kryje się powód. Jedną z najczęstszych przyczyn są problemy z układem moczowym. Musimy udać się jak najszybciej do weterynarza i wykonać badanie moczu oraz badanie krwi. Właściwa diagnoza i leczenie to podstawa. Przebadałeś kota i jest zdrowy? Następnym pytaniem, jakie musisz sobie zadać to, czy kot jest wykastrowany. Jeśli nie, może być to powodem oznaczania terenu. Kolejną częstą przyczyną unikania kuwety jest stres. Może coś zmieniło się w kociej sytuacji życiowej? Pojawił się inny kot, pies, dziecko? A może robisz remont lub zaszły zmiany w czasie przebywania domowników poza domem? Wszystkie tego typu sytuacje mają ogromne znaczenie dla naszego zwierzaka. Weź pod uwagę jeszcze samą kuwetę. Ile jest kuwet w domu, gdzie stoją, jaki mają kształt? Przeanalizuj też jakiego żwirku używasz. Czy jest przyjemny dla kocich łapek, czy pozwala na wygodne kopanie i czy dobrze chłonie wilgoć? więcej o kuwetach i żwirkach: wybór kuwety wybór żwirku Kot atakuje ręce/nogi Polowanie to naturalne kocie zachowanie. Z instynktem nie wygrasz. Kiedy mały słodki kociaczek zaczyna dorastać, często zdarza się, że chodzimy podrapaniu i pogryzieni. Koty atakują głównie nogi i ręce. Po pierwsze zastanów się, w jakim wieku kot trafił pod twoją opiekę? Optymalny wiek to powyżej 12 tygodnia życia. Wcześniejszy czas grozi poważnymi problemami behawioralnymi. Zwróć szczególną uwagę, w jaki sposób bawisz się z kotem. Nie rób tego nigdy rękami, ponieważ kot zacznie je kojarzyć z polowaniem na ofiarę. Na rynku jest wiele rodzajów zabawek, wędek czy kopaczy. Na nich kot śmiało może się wyżyć. Tutaj przechodzimy do tematu zadbania o właściwe wybawienie i zmęczenie naszego zwierzaka. To bardzo ważne. Znudzony kot zaczyna rozrabiać albo popada w apatie. To naszym zadaniem jest zapewnienie mu właściwej stymulacji. Kolejną przyczyną agresji mogą być problemy zdrowotne- zawsze jeśli, coś cię niepokoi udaj się do weterynarza. Oczywiście znaczenie ma również czy kot przeszedł już zabieg kastracji. więcej o zabawie: jak się bawić z kotem Kot nie chce jeść dobrej karmy Przestawianie kota na nową karmę jest procesem. Do karm słabej jakości dodawane są wzmacniacze smaku i cukry, które uzależniają kota. Przestawiając kota na nową karmę, potrzeba czasu i samozaparcia. Umożliwia to na zaakceptowanie przez niego nowej karmy pod względem smaku oraz pozwala uniknąć rewolucji żołądkowych. Na początek mieszamy starą karmę z nową. Proporcje powinny wyglądać mniej więcej tak: pierwsze 5-6 dni podajemy do 20% nowej karmy i 80% starej, po tym czasie mieszamy karmy 50% na 50%, po kolejnych kilku dniach obserwując kota, dajemy już 80% nowej karmy i 20% starej. W finalnym etapie kot dostaje wyłącznie nową karmę. Cały proces może przebiegać w zależności od potrzeb kota od 2 do kilkunastu tygodni. Warto pomyśleć nad dosmaczaniem nowej karmy. Możesz wykorzystać do tego ulubiony przysmak, sosiki, smalec gęsi lub kaczy albo olej z łososia. I nie zapomnij o dużej dawce zaparcia i samokontroli. wiecej o przestawianiu: przestawianie kota na nową karmę Kot niszczy meble i domowe sprzęty Najważniejsze, o czym musisz pamiętać: drapanie leży w kociej naturze i jest zupełnie normalne. Pozwala naszemu tygrysowi na rozciągnięcie się, rozładowanie stresu oraz pozbycie się martwych łusek z paznokcia. Kot to zwierzę terytorialne. Potrzebuje oznaczać dom i zostawiać swój zapach. Musimy mu więc zapewnić miejsca, w których może to robić. Podstawową sprawą jest wybór drapaka. Koty mają różne preferencje i to je przede wszystkim musimy brać pod uwagę. Drapaki pionowe lub poziome, z sizalu lub kartonu, wyższe, niższe. Rynek drapaków jest bardzo bogaty i na pewno znajdziesz coś odpowiedniego. Kolejną ważną kwestią jest lokalizacja drapaka. Powinien stać w atrakcyjnym dla kota miejscu, najlepiej w pokoju w którym kot przebywa wraz z domownikami. Najlepszą opcją jest rozstawienie różnych typów drapaków w różnych częściach domu. Kupiłeś nowy drapak i kot z niego nie korzysta? Musisz go do tego zachęcić. Jeśli Twój kot upodobał sobie jakiś mebel, spróbuj go zakryć lub zasłonić, a jeśli nie ma takiej możliwości zabezpieczyć dwustronną taśmą klejącą. W tym czasie popsikaj nowy drapak kocimiętką, połóż na niego ulubione zabawki lub smakołyki oraz spróbuj go sam trochę podrapać. Nie zapomnij śledzić Kotuszkowo na Facebooku i Instagramie Jak w temacie, moja 7-miesięczna kocica niespodziewanie dostała swojej pierwszej czas tamu przygarnęliśmy kilkuletniego kocura, miał zostać gdzieś porzucony więc zgodziłam się go ludzi,którzymi mi go dali otrzymałam także książeczkę zdrowia, zapewniali mnie,że kot jest wykastrowany, w książeczce tez jest data i miałam zamiar poddać sterylizacji około roku, zresztą nie mam teraz funduszy ( za granicą to drogi zabieg).Jako,że kocur miał być wykastrowany nie bałam się o kotkę i spałam spokojnie(koty są niewychodzące).Aż do rzekomo(teraz tak uważam) wykastrowany, zaczął kryć moja kocicę:-/ Na początku myślałąm, że to instynkt lub przejaw dominacji dlatego tak na nią wchodzi, ale kiedy dokładniej się przyjrzałam to okazało się ,że kryje ją dosłownie i w w to możliwe,że kocur jeśli jest wykastrowany mimo wszystko potrafi spółkować,ale jest bezpłodny?Nie słyszałam o czymś takim, o próbie krycie owszem,ale nie o takim z prawdziwego 2 jeśli poprzedni właściciele mnie nie okłamali i naprawdę zabrali kota na ten zabieg czy to możliwe,że został,że przeprowadzony niefachowo, nie wiem kiedyś obiło mi się o uszy,że kot,może mieć jąderko zstępujące gdzieś ukryte w środku, albo jak lekarz dokładnie nie wytnie tego co trzeba, kot nadal jest wiem już co mam myśleć,dla znajdę jakiś dom bo tu dużo ludzi się ogłasza,że przyjmie kociaka,ale będę wściekłą na poprzednich właścicieli za to,że mnie okłamali byle by ktoś kota Sterylizacja i kastracja to najlepsze sposoby na uniknięcie uciążliwych skutków rui, zapobieganie ciąży u kotów oraz ochrona przed wieloma chorobami. To również ważne narzędzie przeciwdziałania bezdomności wśród zwierząt. Na czym polega sterylizacja kotki? Czym różni się od kastracji? Jak opiekować się zwierzęciem po zabiegu? Spis treści: Co to jest sterylizacja kotki? Czym się różni od kastracji? Kastracja i sterylizacja kotki – zalety Sterylizacja kotki – kiedy wybrać się na zabieg? Jak przygotować kotkę do kastracji? Jak zająć się kotką po sterylizacji? Kotka po sterylizacji – zachowanie Sterylizacja kotki – cena Co to jest sterylizacja kotki? Czym się różni od kastracji? Sterylizacja i kastracja to zabiegi trwałej, chirurgicznej antykoncepcji, które na stałe pozbawiają zwierzę możliwości rozrodu. Zwyczajowo przyjęło się używać terminu „sterylizacja” w przypadku pozbawienia płodności kotki, a „kastracja” – kocura. Oba pojęcia bywają też traktowane jako synonimy. Jest to niewłaściwe rozumienie tych słów. W terminologii medycznej pojęcia te definiuje się zupełnie inaczej. Sterylizacja kotki polega na przecięciu lub podwiązaniu jajowodów. Kastracja natomiast polega na całkowitym usunięciu jajników lub macicy wraz z jajnikami. U kocurów również można przeprowadzić zarówno kastrację, jak i sterylizację – pierwszy zabieg polega na wycięciu jąder, drugi na przecięciu nasieniowodów. Zabiegi kastracji i sterylizacji kotki wykonuje się w znieczuleniu ogólnym. Operacja zaczyna się od nacięcia powłok brzusznych, a następnie usuwa się gonady (wraz z macicą) lub podwiązuje jajowody. W praktyce weterynaryjnej wykonuje się zazwyczaj zabieg kastracji. W przychodniach weterynaryjnych lekarze dysponują sprzętem, który monitoruje tętno i inne życiowe parametry podczas trwania całej operacji. Rodzaj znieczulenia i środki anestetyczne są dobierane indywidualnie do potrzeb każdego zwierzęcia. Kastracja i sterylizacja kotki – zalety Kastracja czy sterylizacja kotki powodują trwałą niepłodność – dają pewność, że kotka nigdy nie będzie miała rui i nie zajdzie w ciążę. Zabiegi te pomagają przede wszystkim w ograniczaniu bezdomności zwierząt. Kastracji powinny być poddawane wszystkie zwierzęta, które nie są osobnikami hodowlanymi. Za sprzedaż zwierząt z niezarejestrowanych hodowli grożą surowe kary. W niektórych krajach Europy wprowadzony jest nawet nakaz kastracji zwierząt niehodowlanych. Kastracja i sterylizacja kotki mają też korzystny wpływ na jej zdrowie. Zapobiegają chorobom macicy i jajników, takim jak ropne zapalenie macicy (tzw. ropomacicze). Istnieje mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia nowotworu sutka u wykastrowanej lub wysterylizowanej kotki, zwłaszcza jeśli zabieg zostanie wykonany przed pierwszą rują. Ważne jest również to, że kotka traci popęd płciowy, który jest przyczyną frustracji u zwierzęcia, gdy nie może zostać zaspokojony. Sterylizacja kotki – kiedy wybrać się na zabieg? Dobrym momentem kastracji lub sterylizacji kotki jest wiek około 6–12 miesięcy, minimum dwa tygodnie po pierwszej rui. Niektórzy lekarze weterynarii rekomendują wcześniejszą kastrację lub sterylizację kotki – przed pierwszą rują, co zapobiega poważnej nowotworowej chorobie gruczołu mlekowego. Dokładny termin zabiegu powinien ustalić lekarz weterynarii, na podstawie indywidualnych cech danego zwierzęcia. Wczesna sterylizacja zmniejsza ryzyko powikłań pooperacyjnych, ponieważ narządy młodego zwierzęcia nie są jeszcze dobrze wykształcone i ukrwione. Im młodszy kot, tym lepiej znosi narkozę i szybciej dochodzi do siebie po operacji. Bardzo wczesną sterylizację praktykuje się zwłaszcza w przypadku kotek wolnożyjących i dzikich, ponieważ trudno jest na czas zaobserwować u nich objawy pierwszej rui. Poza tym znane są przypadki kotek, które zaszły w ciążę nawet około 4. miesiąca życia. Mitem jest, że kotkę należy kastrować dopiero po pierwszej ciąży. Takie postępowanie nie ma medycznego uzasadnienia. Niestety wciąż pokutuje przekonanie, że młoda kotka ma instynkt macierzyński i powinna choć raz zostać mamą. W rzeczywistości instynkt ten pojawia się dopiero po urodzeniu kociąt. Im szybciej- zgodnie z zaleceniami lekarza- wykonamy zabieg kastracji, tym lepiej dla zwierzęcia. Kiedy sterylizować kotkę, która urodziła potomstwo, aby nie zaszła w kolejną ciążę? Zabieg ten wykonuje się około 5–8 tygodni po porodzie. Zbyt wczesna kastracja może wstrzymać laktację u kotki. Zwierzę po zabiegu jest bardzo osłabione i nie może dobrze opiekować się potomstwem nawet przez kilka dni. Istnieje też ryzyko, że kocięta uszkodzą ranę lub szwy. Jak przygotować kotkę do kastracji? Przed zabiegiem kastracji lub sterylizacji kotki, konieczna jest wizyta wstępna u lekarza weterynarii. Czasem konsultacja przed kastracją obejmuje morfologiczne i biochemiczne badanie krwi i wtedy zwierzę powinno być na czczo (ok. 6–8 godzin bez jedzenia), dlatego przed wizytą ustal z lekarzem, jak przygotować do niej kotkę. Dokładne zbadanie kota jest konieczne do tego, żeby wykluczyć jakiekolwiek przeciwwskazania do operacji. Sterylizację i kastrację można przeprowadzić tylko wtedy, gdy kotka jest całkowicie zdrowa. Przeciwwskazania do sterylizacji kotki: choroby nerek, choroby wątroby, choroby zakaźne, niewydolność oddechowo-krążeniowa, nieprawidłowa krzepliwość krwi, ruja, laktacja. Podczas wizyty poprzedzającej sterylizację lub kastrację powinniśmy dowiedzieć się również, jak przygotować zwierzę do zabiegu. Lekarz weterynarii udzieli wszystkich niezbędnych informacji. Najważniejsze zalecenia to: kot powinien być na czczo – przez 6-8 godzin przed operacją nie można karmić kota, około 2 godziny przed zabiegiem należy również uniemożliwić kotu dostęp do wody. Jak wygląda sterylizacja kotki? Lekarz najpierw goli sierść na obszarze zabiegowym, a następnie wykonuje cięcie na brzuchu albo z boku ciała kotki. Długość nacięcia zależy od metody zastosowanej przez chirurga – czasami jest to zaledwie 1 cm. Po operacji zakładane są szwy, które usuwa się podczas wizyty w lecznicy po około 7 dniach. Aby nie uszkodzić i zanieczyścić rany, do momentu zdjęcia szwów, kotka musi nosić ubranko pooperacyjne albo kołnierz, który jednak dla zwierzęcia jest mniej wygodny. W dzień zabiegu lekarz aplikuje antybiotyk oraz lek przeciwbólowy. Po 1-2 dniach odbywa się wizyta kontrolna, podczas której specjalista ocenia proces gojenia się rany i ewentualnie podaje kotce kolejną dawkę antybiotyku i leku przeciwbólowego. Jak zająć się kotką po sterylizacji? Znieczulenie ogólne i każda ingerencja chirurgiczna niosą ze sobą pewne ryzyko. Powikłania występują stosunkowo rzadko, ale jednak mogą się zdarzyć. Zwierzę po zabiegu musi być wybudzone i świadome, zanim zabierzesz je do domu. Rolą lekarza weterynarii jest dopilnowanie, aby proces wybudzania z narkozy przebiegał poprawnie. Kotka dochodzi do siebie w ciągu kilku godzin od zabiegu. Gdy już będzie w domu: zapewnij jej ciepło, z uwagi na obniżenie temperatury ciała po zabiegu – może to być ulubione posłanie z ciepłym (ale nie gorącym) termoforem lub poduszką elektryczną; umieść ją w cichym i spokojnym miejscu, w którym będzie czuła się bezpiecznie i nic jej nie będzie niepokoiło; legowisko ułóż na podłodze – kotka przez kilka-kilkanaście godzin po operacji może mieć problemy ze wstawaniem i utrzymaniem równowagi, pozwoli to uniknąć upadków i urazów; przypilnuj kotkę, żeby przez kilka dni po zabiegu ograniczyła aktywność, w szczególności skakanie, które w skrajnych przypadkach może doprowadzić do przepukliny; w pobliżu legowiska umieść kuwetę – kot po kroplówce produkuje więcej moczu i po przebudzeniu może poczuć potrzebę opróżnienia pęcherza; pod tylną część ciała kotki podłóż podkład higieniczny – niektóre zwierzęta mogą mimowolnie oddawać mocz lub kał jeszcze przez kilka godzin po zabiegu; przestrzegaj zaleceń lekarza weterynarii w kwestii jedzenia i picia – wodę zazwyczaj można podać dopiero po całkowitym wybudzeniu kota (około 6 godzin po zabiegu), aby zapobiec zakrztuszeniu się; a posiłek nawet dopiero kolejnego dnia po operacji; jeśli lekarz nie zaleci inaczej, kotka powinna mieć założony fartuszek pooperacyjny do momentu usunięcia szwów – możesz go zdejmować tylko wtedy, kiedy masz na nią oko i nigdy w nocy; gojąca się rana swędzi, przez co kotka może ją zbyt intensywnie lizać i próbować wyrwać szwy, dlatego musisz dopilnować, by fartuszek był prawidłowo założony; codziennie sprawdzaj ranę pooperacyjną – jeśli nie goi się prawidłowo, ma nieprzyjemny zapach lub jest stale obrzęknięta, udaj się na konsultację do lekarza weterynarii. Chociaż powikłania po sterylizacji kotki występują stosunkowo rzadko, to powinieneś uważnie obserwować swojego pupila, zwłaszcza przez pierwsze godziny i dni po operacji. Niektóre powikłania (na szczęście rzadkie) to krwotok wewnętrzny, krwawienie z pochwy, ziarniak, przepuklina. W razie wystąpienia jakichkolwiek niepokojących objawów powinniśmy od razu udać się do lekarza weterynarii. Ze względu na zwiększone ryzyko wystąpienia nadwagi i otyłości, dieta kotki po sterylizacji lub kastracji wymaga pewnych modyfikacji. Usunięcie narządów płciowych powoduje tworzenie się nowej równowagi hormonalnej w organizmie zwierzęcia. Wpływa to na spowolnienie tempa metabolizmu oraz zwiększenie apetytu, przez co kotka może szybko przytyć, jeśli nie zmienimy jej żywienia. Kotki po sterylizacji powinny otrzymywać karmę o niższej zawartości tłuszczu, obniżonej kaloryczności i zawierającą optymalną ilość minerałów w trosce o drogi moczowe. Po kastracji wzrasta ryzyko kamicy moczowej, a dzięki obniżonej zawartości minerałów, z których mogą tworzyć się kamienie moczowe, ryzyko to jest zmniejszane. Wybieraj pokarm kompletny i zbilansowany: suchą karmę opracowaną specjalnie dla zwierząt po kastracji i sterylizacji oraz mokre jedzenie. Wilgotny pokarm zawiera więcej wody i mniej kalorii niż karma sucha, dlatego warto podawać go kotom po sterylizacji. Należy zachować przy tym odpowiednie proporcje: 90% karmy mokrej i 10% karmy suchej, pod względem masy produktu. Takie żywienie kota pomaga w kontrolowaniu jego masy ciała oraz w dbaniu o zdrowie jego dróg moczowych. Kotka po sterylizacji - zachowanie Wbrew powszechnemu przekonaniu, sterylizacja kotki nie wpływa na zmianę jej charakteru. Zabieg nie ma żadnego wpływu na psychikę zwierzęcia. Wpływa natomiast na poziom hormonów płciowych (powoduje spadek stężenia estrogenów) i eliminuje ruję, więc znikają uciążliwe dla niej i jej opiekuna objawy: natarczywe miauczenie, ocieranie się o nogi, brak apetytu, bezsenność. Dzięki sterylizacji kotka uspokaja się i odzyskuje równowagę. Kotka może w tym czasie mieć też zwiększony apetyt i skłonności do „żebrania”, kiedy spożywasz posiłek. Takie zachowanie obserwuje się zwłaszcza przez pierwszych kilkanaście tygodni po zabiegu. Sterylizacja kotki - cena Ceny sterylizacji i kastracji kotki mieszczą się w granicach 150-500 zł. Koszty te zależą od placówki, stosowanych materiałów, metody sterylizacji lub kastracji, rodzaju znieczulenia itp. Do ceny tej należy doliczyć koszt ubranka pooperacyjnego oraz koszt wizyty pooperacyjnej, czyli około 50-100 zł. W niektórych miastach organizowane są akcje sterylizacji kotów za darmo. W wyznaczonych placówkach można wówczas wykonać taki zabieg bez konieczności wnoszenia opłaty lub w promocyjnej cenie. Zazwyczaj odbywa się to wiosną, kiedy trwa okres godowy kotów. Kocur czy kotka? Jak rozpoznać płeć kota? Określenie płci zwierzaka może być trudne. U małych kotków na pierwszy rzut oka można nie widzieć różnicy. Są jednak na to pewne sposoby. Pytanie tylko, kiedy można rozpoznać płeć u kota i się nie pomylić w ocenie? Czytaj dalej. Jeśli szukasz więcej porad i informacji, sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły o kotach. Rozpoznanie płci – jak rozróżnić kotkę od kocura? Narządy płciowe kota – jak sprawdzić płeć u kota? Każdy kot jest cudowny, ale poznanie jego płci jest istotne. Nie chodzi tylko o wybór odpowiedniego imienia, ale także o inne sprawy. Chodzi także o usposobienie. Kotka powinna być mniej agresywna, a kocur bardziej leniwy. Do tego dochodzi także kwestia kastracji – u samca jest to koszt do 100 zł, a u samicy może wynieść nawet 300 zł, w zależności od tego, czy podczas zabiegu chirurgicznego dojdzie do komplikacji i jakie leki zostaną użyte. Dlatego warto wiedzieć wcześniej, jaka jest płeć zwierzaka. Po czym rozpoznać płeć u małego kota? Przede wszystkim trzeba podnieść ogon kota. Gdy podniesie się ogon u kotki, ujrzy się układ moczowo-płciowy bardzo blisko odbytu. Obraz ten przywodzi na myśl znak interpunkcyjny, jakim jest średnik (;), ponieważ układ przypomina małą pionową szczelinę. Przyjęło się określać płeć kota właśnie za pomocą tego skojarzenia. Z kolei u kocura ujście moczowo-płciowe i odbyt są wyraźnie od siebie oddalone. Można porównać je do innego znaku interpunkcyjnego, a mianowicie do dwukropka (:), ponieważ u kocura układ jest owalny. Gdy przyjrzymy się uważniej, pomiędzy tymi dwoma rzeczami dojrzymy pewną wypukłość. U małego kota jądra dopiero się rozwijają, ale u dorosłego powinny być całkiem duże. Jeżeli masz problem z wyobrażeniem sobie tego, jak rozpoznać płeć kota, pomocne okażą się zdjęcia, które obrazują różnice pomiędzy płciami. Mając przy sobie takie zdjęcia, możesz porównać to, co widzisz u swojego kota, gdy podniesiesz mu ogon. Jeżeli kot nie pozwala ci dotknąć tamtej części ciała, możesz poprosić kogoś o pomoc. Jedna osoba może zacząć bawić się z kotem, a druga będzie obserwować. Można też położyć kota u kogoś na kolanach i wtedy przyjrzeć się zwierzakowi. Rozważasz posiadanie kota? Sprawdź także ten artykuł o odrobaczaniu kota krok po kroku. Kiedy można rozpoznać płeć u kota? Rozpoznanie płci u kociąt może być trudne. Zwłaszcza tuż po urodzeniu, kiedy wszystko jest jeszcze nabrzmiałe. Warto poczekać, zanim definitywnie określi się płeć, chociażby kilka godzin. Hodowcy znający się na genetyce kotów potrafią rozróżnić płeć po samym ubarwieniu kociaka, ponieważ spodziewają się już, jakie się urodzą. Jeżeli jednak znalazłeś karton małych kotków lub okociła ci się kotka i nie masz pewności co do płci u kociąt, poczekaj 2-4 tygodnie, zanim je nazwiesz i będziesz szukać dla nich domu. Nowy właściciel może nie być zadowolony z faktu, że jego Mruczka okazała się Mruczkiem lub odwrotnie. Gdy trafił ci się dorosły kot, jego narządy płciowe będą dobrze widoczne. Kiedy kot jest dużych rozmiarów, to jest też większe prawdopodobieństwo, że będzie to kocur, ponieważ kotki są przeważnie od nich mniejsze nawet w większych rasach. Jeżeli jednak dalej będziesz mieć wątpliwości, zapytaj o płeć weterynarza podczas pierwszej wizyty. Polecane akcesoria dla kotów - sprawdź je! Jak odróżnić kotkę od kota? Jak rozpoznać płeć kota? Po czym rozpoznać, że to kotka? W tej kwestii podpowiedzieć równie dobrze może sierść zwierzaka. Bardzo rzadko kocur może być szylkretowy, czyli trzykolorowy. To umaszczenie przypisuje się wyłącznie kotce. Wynika to z możliwości dziedziczenia genu koloru rudego O (orange), który jest umiejscowiony na chromosomie płciowym X. Może się znajdować tam również gen o (non-orange). Gdy oba te geny spotkają się (XX), powstaje szylkret. Z kolei całe rude koty to w 80 procentach kocury. Takie kotki są niezwykle rzadko spotykane. Jak rozpoznać płeć kota krok po kroku oraz praktyczne porady Samiec ma po jednym chromosomie X i Y, dlatego normalnie te dwa geny, które połączone odpowiadające za kolor szylkretowy, nie mogą się u niego złączyć, ale zdarzają się mutacje, kiedy to kocur ma dwa chromosomy X i jeden Y (XXY). Jest to wtedy szylkretowy samiec, ale bezpłodny. Nawet gdyby jednak był płodny, nie można go rozmnażać, ponieważ nadliczbowy chromosom traktowany jest jako wada genetyczna. Zdarzają się również koty chimery. Dzieje się tak, gdy część komórek jest żeńska (ma układ XX), a część męska (XY). Za sprawą takiej mutacji powstaje kocur (na narzędzia płciowe za sprawą XY) o umaszczeniu szylkretowy (dzięki układowi XX), a do tego jest płodny. Jednak jego również nie można rozmnażać. Jak odróżnić kotkę od kota? Choć głównym wyznacznikiem w odróżnieniu płci kociaka są narządy płciowe kota, to ten kolor sierści może nieco pomóc, jak i również gabaryty zwierzaka. Kotki powinny być bardziej filigranowe, a kocury duże. Podpowiedzią może być również charakter, choć w tej kwestii istnieją odmienne zdania. Kocur czy kotka? Każda szylkretowa kotka jest inna, ma inny układ plamek, więc na swój sposób jest wyjątkowa. Kotki są też bardziej ciekawskie, łagodniejsze i chętne do zabawy, niż kocury. Choć i w tym przypadku zależy od wyjątków. Charakter rasowego kota jest określony, ale dachowy kot jest niespodzianką. Może okazać się, że większym pieszczochem będzie kotka niż zwykle wylegujący się kocur. Ważna jest również kwestia niewykastrowanego kota a kotki. Oboje będą mili swoje humorki. Kocur zapewne będzie znaczył teren, a kotka w czasie rui również może zostawiać swój zapach na meblach. Do tego domowa kotka może mieć tzw. rurę permanentną, która trwa przez cały rok z krótki przerwami. Jest to uciążliwe dla właściciela (ze względu na ciągłe zawodzenie zwierzaka i pojękiwanie, a także zmianę w jej zachowaniu), jak i dla kotki. Z kolei po zabiegu kastracji kocury mają większą tendencję do tycia, dlatego trzeba bardziej pilnować ich diety. Stają się za to mniej agresywne, bo nie czują już potrzeby walki o terytorium i kotkę. Teraz gdy już wiesz, na co zwrócić uwagę przy sprawdzaniu płci kota, nie powinno sprawić ci to większej trudności. Jednak niezależnie od tego, jakiej płci okaże się twój kot, trzeba zadać o jego zdrowie. Regularne wizyty u weterynarza (w tym wykonywanie badania krwi), planowe szczepienia oraz odrobaczanie, a także prawidłowa wysokomięsna dieta bez zbóż i cukru są podstawą do szczęśliwego życia zwierzaka. Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny? Dla 96,9% czytelników artykuł okazał się być pomocny Zabieg kastracji kota Zabieg kastracji kota można wykonać w każdym wieku. Zalecane jest przeprowadzenie go przed osiągnięciem dojrzałości płciowej. Czyli w wieku 3-5,5 miesiąca, niezależnie od płci (o tym dlaczego – TUTAJ) Przygotowanie do zabiegu jest podobne u kotek i kocurów. Sam zabieg kastracji kota przebiega różnie u obydwu płci, bo różna jest też budowa i umiejscowienie narządów. U kocurów jądra znajdują się w mosznie, dzięki czemu jest do nich łatwy dostęp. U kotek jajników i macicy trzeba szukać w jamie brzusznej, przez co zabieg jest bardziej inwazyjny. Jakie badania należy wykonać przed zabiegiem i jak przygotować kota? Jak będzie wyglądał zabieg kastracji kota i czego się spodziewać odbierając pupila z lecznicy? Na co zwrócić uwagę i jak zaopiekować się kotem po zabiegu? Zapraszam do lektury 🙂 Przygotowanie do zabiegu: Przygotowanie do zbiegu rozpoczyna się od oceny stanu zdrowia kota i prawidłowej kwalifikacji do znieczulenia. W tym celu lekarz przeprowadzi odpowiedni wywiad – zapyta o ewentualne niepokojące objawy w ostatnim czasie, przyjmowane leki i dotychczasową historię leczenia, jeśli takie było. U kociąt lekarz skontroluje wykonane zabiegi profilaktyczne (szczepienia, odrobaczanie itp.). Zalecane jest, by kastrację wykonać po przynajmniej dwukrotnym szczepieniu na podstawowe choroby zakaźne. Na stronie znajdziecie więcej informacji: na co szczepić kota – TUTAJ, po co szczepić – TUTAJ kiedy szczepić – TUTAJ W przypadku kotek dojrzałych płciowo, istotne będą także terminy rujek i ciąży, ponieważ zabieg powinno przeprowadzić się w fazie anestrus (bezrujowej) z uwagi na mniejsze ryzyko powikłań (np. mniejsze krwawienia). Kotki z tzw. permanentną rują można wyciszyć kuracją hormonalną w celu przygotowania do zabiegu (rodzaj i częstotliwość leków ustala lekarz weterynarii, jednak progesteron iniekcyjny nie jest zalecany z uwagi na poważne efekty uboczne i długi czas działania). W dalszej kolejności lekarz wykona: Badanie kliniczne – ogólna ocena stanu zdrowia i ewentualnych objawów chorobowych, u kotek ocena czy nie występuje ruja lub ciąża Badanie krwi (min 8h na czczo) – ocena wydolności narządów (głównie wątroby i nerek), by określić ryzyko znieczulenia, u kotów przewlekle chorych (np. nadczynność tarczycy i in.) ocena ustabilizowania choroby W określonych przypadkach – inne badania dodatkowe (np. echo serca, USG na ciążę, RTG klatki piersiowej i in) – może to dotyczyć ras predysponowanych do niektórych schodzeń np. HCM, wielotorbielowatość nerek W przypadku zakwalifikowania pacjenta do zabiegu i znieczulenia, lekarz wyznaczy termin zabiegu. Odpowiednio wcześniej, opiekun powinien przygotować kota. W dniu zabiegu: ze względu na znieczulenie ogólne, kot powinien być przegłodzony: dorosłe – 3-6 h kocięta do 12 miesiąca – 3-4 h ostatni posiłek przed zabiegiem powinien być karmą mokrą (z uwagi na tempo przechodzenia przez przewód pokarmowy) – podobnie jak pierwszy po zabiegu *jeśli nie ma możliwości podania karmy mokrej, bo kot woli suchą – głodówka powinna być wydłużona do 6h. w przypadku kotów chorujących na choroby przewlekłe (np. nadciśnienie, nadczynność tarczycy, cukrzyca) – leki podajemy według normalnego schematu Wodę zabieramy przynajmniej godzinę przed zabiegiem na zabieg kastracji kota przynosimy zwierzę w transporterze (o doborze transportera zobacz TUTAJ). W środku powinien znaleźć się jego kocyk z domu (by przy wybudzaniu można go było przykryć i by miał swój znany zapach zwiększający poczucie bezpieczeństwa). Przebieg zabiegu: Zabieg kastracji kota wykonuje się w znieczuleniu ogólnym W pierwszej kolejności, w zależności od protokołu znieczulenia, lekarz poda sedację (tzw. „głupi jaś”) domięśniowo, a następnie (po założeniu wenflonu) dodatkowe leki znieczulające dożylnie lub pełne znieczulenie od razu domięśniowo. U każdego pacjenta poddawanego znieczuleniu ogólnemu zakłada się wenflon, by w razie potrzeby móc szybko podać leki, a także płyny dożylnie. Ponieważ zwierzęta nie zamykają oczu w trakcie narkozy, nakłada się specjalny żel na rogówkę, by chronić ją przed wysychaniem i uszkodzeniami. Czasem po wybudzeniu żel okulistyczny może stwarzać wrażenie, jakby kot płakał. Kastracja kocura Po uzyskaniu znieczulenia usuwa się owłosienie i dezynfekuje mosznę. Następnie konieczne jest jej nacięcie, by uzyskać dostęp do jąder. Można wykonać dwa pojedyncze cięcia – osobno nad każdym z nich – lub jedno na szwie moszny (czyli bruździe pomiędzy jądrami). Przed amputacją jąder podwiązuje się nasieniowód i tętnicę jądrową. Używa się do tego nici chirurgicznej lub tzw. materiału własnego – przewiązkę wykonuje się z nasieniowodu i naczyń. Po kastracji kocura zazwyczaj nie zakłada się szwów, a rana goi się przez tzw. rychłozrost. W określonych przypadkach chirurg może podjąć decyzję o zaszyciu rany – wówczas konieczne może być założenie kołnierza, by kot nie wygryzł szwów. Zbyt intensywne wylizywanie rany nawet bez nici, może prowadzić do powikłań, jednak na szczęście rzadko się to zdarza. Sam zabieg kastracji kota to kilka do kilkunastu minut, w zależności od umiejętności chirurga i wybranej metody. Pozostały czas przebywania kota w lecznicy to okres znieczulenia (od podania, do pełnego wybudzenia). Zależy on od zastosowanych leków, czasu ich działania i indywidualnego metabolizmu kota. W czasie wybudzania kot otrzyma także ciepłe płyny dożylnie, by zapobiec hipotermii (znieczulenie obniża temperaturę), wyrównać ciśnienie i poprawić krążenie (głównie w trosce o nerki). Kocur opuszcza lecznicę po wybudzeniu z narkozy, przy stabilnych parametrach życiowych. Lekarz podaje również antybiotyk i leki przeciwbólowe, które mogą być powtórzone podczas wizyty kontrolnej po zabiegu. Kastracja kotki W przypadku kotek kastracja jest zabiegiem bardziej inwazyjnym i zajmuje więcej czasu. Dlatego zazwyczaj ciepłe płyny dożylnie podaje się już w trakcie znieczulenia (po wcześniejszym założeniu wenflonu). Następnie wygala się okolicę zabiegu i dezynfekuje skórę. Istnieją dwie możliwości dostępu do jamy brzusznej w przypadku kastracji. Pierwsza to dostęp z boku, gdzie po nacięciu skóry należy rozdzielić kolejne partie mięśni „na tępo” (bez przecinania). Druga opcja, to nacięcie w linii pośrodkowej na brzuchu i dostęp przez nacięcie linii białej (miejsce zejścia rozścięgien mięśni brzucha) bez uszkodzenia mięśni. Wielkość nacięcia zależy od techniki i sprzętu do wyszukania macicy. Dawniej wykonywało się większe cięcie i palcem odnajdywało narząd. Od wielu lat preferuje się jednak użycie specjalnego haczyka (tzw. hak kastracyjny lub hak efemizacyjny), który pozwala na wyszukanie macicy przy wykonaniu mniejszego otworu (ma mniejszą średnicę niż palec 😉 ). W przypadku metody haczykowej nacięcie ma zazwyczaj około 1-1,5 cm w zależności od rozmiarów narządów. Pod tym względem rany są zdecydowanie mniejsze w przypadku wczesnej kastracji. W mojej osobistej ocenie, metoda z dostępem w linii białej wydaje się wygodniejsza. W razie komplikacji, łatwo można poszerzyć dojście do jamy brzusznej. Jednak technikę wykonania zabiegu dobiera chirurg w zależności od swoich preferencji i umiejętności. Mając już dostęp do jamy brzusznej, przy pomocy specjalnego haczyka (zakończonego kulką, by nie uszkodzić narządów) odszukuje się rogi macicy, a po nich odpowiednio jajniki. Nicią chirurgiczną podwiązuje się naczynia i więzadła jajnika (stabilizujące jego ułożenie). Technika podwiązania zależy od preferencji chirurga. Można wykonać tradycyjny węzeł chirurgiczny lub skorzystać z tzw. pętli kastracyjnej (preferowane przez autorkę). Na pierwszy węzeł nakłada się 2-3 kolejne w celu stabilizacji wiązania. Cięcie przeprowadza się powyżej wiązania i jednocześnie poniżej jajnika. Ważne jest wykonanie go na tyle nisko, żeby nie uszkodzić samego narządu, co może skutkować tzw. odpryskiem jajnika. W tym celu można podpiąć pean poniżej narządu. Możliwe jest wtedy prowadzenie cięcia po linii narzędzia. Jednocześnie pean zaciska naczynia, przez co ogranicza krwawienie. Inną opcją jest założenie dodatkowej przewiązki od strony jajnika i wykonanie cięcia pomiędzy podwiązaniami. W trakcie odcinania może nastąpić gwałtowne odciągnięcie więzadeł i naczyń drugiego końca i ich samoistny powrót do jamy brzusznej. By tego uniknąć warto podtrzymać tę część pincetą (ostrożnie, by nie uszkodzić przewiązki) lub zacisnąć peanem. Pozostawiane podwiązane naczynia i więzadło odprowadza się z powrotem do jamy brzusznej po wcześniejszym upewnieniu się, że pętla zaciśnięta jest prawidłowo i żadne naczynie nie przecieka. Odcięty narząd wraz z rogiem macicy odkłada się na bok na czas podwiązania i odjęcia drugiej strony. Tak samo postępuje się z drugim jajnikiem. Uzyskane w powyższy sposób wolne końce rogów macicy wraz z jajnikami, odciągamy doogonowo by uwidocznić trzon macicy. W dalszej kolejności podwiązuje się trzon macicy, a wraz nim naczynia krwionośne. W przypadku stwierdzenia zmian narządu, warto wcześniej upewnić się o jego elastyczności i ewentualnym ryzyku pęknięcia ściany. Przy znacznym przekrwieniu macicy (np. w czasie rui) warto rozważyć założenie dodatkowej pętli na trzon i/lub osobne podwiązanie poszerzonych naczyń. Przed odcięciem narządu należy zabezpieczyć koniec pozostawiany w jamie brzusznej podobnie jak w przypadku jajników. Dopiero po upewnieniu się, że po odjęciu macicy nie występuje krwawienie w miejscu wiązania, można odprowadzić wolny koniec z powrotem do jamy brzusznej. Mniejsze ryzyko krwawień jest u wcześnie kastrowanych kotek (3-5,5 miesiąca), które nie osiągnęły jeszcze dojrzałości płciowej (narządy są mniej ukrwione). Większe szanse na podkrwawianie może wystąpić przy zabiegu u kotek w niewłaściwej fazie cyklu, ponieważ narządy rozrodcze są wtedy przekrwione. Dobrą praktyką chirurgiczną jest również dodatkowe sprawdzenie czystym, jałowym gazikiem, czy nie występuje krwawienie. Po upewnieniu się, że wszystko jest w porządku, zaszywa się jamę brzuszną. Na warstwę mięśni zakłada się szew ciągły pojedynczy lub podwójny. Kolejny szew prowadzi się w tkance podskórnej, by zbliżyć do siebie krawędzie rany. W przypadku kotek wykonuje się kastrację metodą haczykową, co oznacza niewielkie nacięcie, a zatem także niewielką ranę po zabiegu (zobacz zdjęcie poniżej). Sposób jej zaszycia zależy od preferencji chirurga. Rekomendowaną metodą – szczególnie w przypadku kotów wolnożyjących, dzikich – jest szew kosmetyczny. Ostatnio jest on także coraz bardziej popularny w przypadku kotów domowych. Oznacza on szycie śródskórne, które można wykonać z użyciem szwów wchłanialnych (preferowane przez autorkę) – które nie wymagają ubranka (w rzadkich przypadkach mogą zdarzać się reakcje alergiczne) lub nierozpuszczalnych (konieczne jest usunięcie i ubranko). W zależności od preferencji chirurga mogą zostać założone również szwy pojedyncze nierozpuszczalne lub szew ciągły. W przypadku niewchłanialnych nici ryzyko odczynów jest nieco mniejsze, jednak wymagane jest ubranko pooperacyjne oraz dodatkowa wizyta na usunięcie szwów po 10-14 dniach od założenia. Kastracja kotki to, w zależności od wprawy chirurga 30-45 minut. Podobnie jak w przypadku kocura, pozostały czas w lecznicy zależy od znieczulenia – czasu zadziałania, przebiegu i okresu wybudzania. Kotka powinna być wydawana do domu w stanie stabilnym – wybudzona. Czasem dojście do pełnej sprawności po narkozie może jeszcze chwilę potrwać (znacznie szybsze jest w przypadku wczesnej kastracji). W dniu zabiegu lekarz poda kotce antybiotyk oraz leki przeciwbólowe, które najczęściej powtarzane są na wizycie kontrolnej. Okres rekonwalescencji Zarówno w przypadku kocurów, jak i kotek – znacznie szybsze wybudzenie z narkozy obserwuje się przy zabiegu wykonanym przed osiągnięciem dojrzałości płciowej. Rana pokastracyjna jest zdecydowanie mniejsza niż u dorosłych zwierząt, ponieważ narządy są nie do końca rozwinięte i mniej ukrwione, dzięki czemu łatwiej je znaleźć i usunąć. U takich kotów również jest znacząco mniej powikłań okresu okołooperacyjnego, o ile takowe w ogóle występują. Niektóre koty mogą wykazywać się większą wrażliwością na środki znieczulające, przez co powrót do normy zajmie im więcej czasu (częściej obserwowane u kotów starszych lub cierpiących na choroby przewlekłe). W takich przypadkach zaleca się, aby w pierwszej dobie po zabiegu zapewnić im opiekę (głównie ze względu na zaburzenia koordynacji). zapewnić kotu ciepło z uwagi na obniżenie temperatury po zabiegu – trzeba jednak mieć to pod kontrolą, by nie przegrzać i nie spowodować odparzeń (w skrajnych przypadkach mogą powodować nawet martwicę skóry). Musi on mieć możliwość odsunięcia się od źródła ciepła (poduszka elektryczna, termofor itp.), jeśli będzie mu za gorąco. legowisko ułożyć na podłodze, zwłaszcza jeśli kot ma jeszcze problemy z utrzymaniem równowagi. Pozwoli to uniknąć spadnięcia z innych miejsc (kanapa, łóżko, drapak itp.) i urazów. W rzadkich przypadkach urazy we wczesnym okresie rekonwalescencji, mogą prowadzić do przepuklin udostępnić kuwetę w bliskiej odległości. Kot po kroplówce produkuje więcej moczu i po przebudzeniu może poczuć potrzebę opróżnienia go. dopiero po pełnym wybudzeniu ze znieczulenia podajemy wodę lub rozwodnioną karmę, by ocenić czy nie wystąpią wymioty i kot nie ma problemów z przełykaniem. Jeśli takie wystąpią – należy odczekać kolejną godzinę i spróbować ponownie z wodą/rozwodnioną karmą. Zbyt wczesne nakarmienie może skutkować zachłyśnięciem lub zaaspirowaniem karmy do dróg oddechowych. Jeśli nie ma zaburzeń przełykania, ani nie pojawią się wymioty – można dać małą porcję mokrej karmy. Ten rodzaj pokarmu ułatwi powrót przewodu pokarmowego do pracy, po głodówce i znieczuleniu (może spowalniać perystaltykę). Stopniowo można zwiększać porcje karmy. Apetyt po zabiegu jest dobrym wskaźnikiem odpowiedniego zabezpieczenia przeciwbólowego. Należy jednak pamiętać, że u kotów noszących kołnierz lub ubranko pooperacyjne, może być zafałszowany (tzw. depresja kubraczkowa lub kołnierzowa). Zabieg kastracji kota sprawia, że znacząco spada zapotrzebowanie na kalorie, przy czym apetyt ulega zwiększeniu. Obserwuje się to już w ciągu pierwszych 48h po zabiegu. Jeśli w tym okresie nie zaczniemy kontrolować zjadanej przez kota karmy, szybko pojawią się problemy z nadwagą i otyłością (zob. Wady kastracji). Szanse są całkiem spore, zwłaszcza, że część kotów może pochwalić się sporą ilością tkanki tłuszczowej podskórnej już w trakcie zabiegu (u mojej dotychczasowej rekordzistki było to prawie 2 cm tłuszczu, zanim doszłam do mięśni brzucha). Zalecana jest zatem zmiana diety (mniej węglowodanów, więcej białka), ale istotne znaczenie ma też wielkość i częstotliwość posiłków. No i oczywiście odpowiednia ilość ruchu. Z tego co obserwuję, to największy problem jest z byciem konsekwentnym w tym zakresie („bo jak tak miauczy i patrzy, to jak mam nie dać więcej?”). Niestety, myśląc, że sprawiamy kotu radość dodatkowym przysmakiem, możemy mu stopniowo robić krzywdę. Choroby związane z otyłością prędzej czy później dają o sobie znać… Jest szansa, że z czasem apetyt się ustabilizuje na tyle, że dokładna kontrola nie będzie konieczna. Jednak przez pierwsze kilka miesięcy trzeba się uzbroić w silną wolę i poświęcić kotu odpowiednią ilość czasu na wspólną zabawę. U kocurów rany po kastracji goją się stosunkowo krótko. Co prawda w pierwszych godzinach po zabiegu, w niektórych przypadkach zaobserwować można drobne plamienia, jednak rozcięcia szybko się zasklepiają. Przy normalnym myciu przez kota, z reguły nie obserwuje się powikłań. Przy nadmiernym wylizywaniu może pojawić się drobny obrzęk moszny, co nieznacznie opóźni gojenie. Warto wtedy pomyśleć o kołnierzu. Jeśli stwierdzimy coś niepokojącego, zawsze lepiej umówić się na dodatkową wizytę – czyli nie bagatelizować problemu i spać spokojnie. Jeśli u kotki zastosowano szycie śródskórne (kosmetyczne) z użyciem wchłanialnych nici – ubranko i zdejmowanie szwów nie jest konieczne. W rzadkich przypadkach może pojawić się odczyn alergiczny. Wówczas lepiej pojawić się w lecznicy na kontrolę. Przy szwach niewchłanialnych konieczne jest ubranko pooperacyjne lub kołnierz, by kotka ich nie wygryzła. Po 10-14 dniach (w zależności od tempa gojenia rany – przy wczesnej kastracji krócej) lekarz je usunie. Do czasu zagojenia rany, oprócz ubranka/kołnierza, zalecana jest także odpowiednia toaleta, przy użyciu środków do dezynfekcji ran. Lekarz wyznaczy również termin wizyty kontrolnej po zabiegu, by ocenić stan kotki i powtórzyć leki. Zdarzają się kotki, które maja tzw. „depresję kubraczkową”. Mogą wówczas wykazywać niechęć do ruchu, pozorne problemy z chodzeniem (np. człapanie, chodzenie do tyłu), przewracać się, tarzać i próbować ściągnąć ubranko. Czasami można zaobserwować spadek apetytu lub problemy z korzystaniem z kuwety. Jeśli takie objawy wystąpią należy u lekarza upewnić się, że nie są spowodowane pogorszeniem stanu zdrowia kotki. Można na próbę zdjąć ubranko (o ile jesteśmy w stanie je z powrotem założyć) i obserwować kotkę. Jeśli zacznie się zachowywać jak zwykle, wskazuje to na „depresję kubraczkową”. Niestety do czasu zagojenia rany koszulka musi być noszona cały czas. Jeśli natomiast ww. problemy będą się utrzymywać, pomimo rozebrania kotki, to znak, że trzeba sprawę skonsultować z lekarzem, by wykluczyć problemy zdrowotne. W przypadku wczesnej kastracji obserwuje się dużo szybsze wybudzenie ze znieczulenia, łatwiejsze oswojenie się z ubrankiem i wcześniejsze zagojenie się rany (jeśli nie ma powikłań). Czasami jeszcze tego samego dnia kocięta dochodzą całkowicie do siebie, biegają i bawią się jak zwykle. Nawet mimo kubraczka. Ryzyko związane z zabiegiem kastracji(kliknij rozdział po więcej informacji) Krwawienia przy zabiegu możliwe do zminimalizowania dzięki prawidłowej kwalifikacji do zabiegu Częściej występują u kotów kastrowanych po osiągnięciu dojrzałości płciowej (bogatsze unaczynienie narządów rozrodczych) lub kotek, u których zabieg wykonuje się w innej fazie cyklu niż anestrus (faza bezrujowa). Odpowiednie podwiązanie narządów i ich naczyń, może wymagać dodatkowych przewiązek. W trakcie rui u kotek, zarówno jajniki, jak i macica są powiększone, przez naczynia przepływa większa ilość krwi. Podobne zmiany, ale o mniejszym nasileniu obserwuje się także w okresie okołorujowym (bezpośrednio przed i po rui). Zabieg co prawda można wykonać w tym czasie, jednak liczyć się trzeba z większą możliwością powikłań. Dlatego zaleca się odczekanie do fazy bezrujowej, która w normalnym cyklu występuje około 2 tygodnie po rujce. Jeśli kotka cierpi na tzw. ruje permanentne (czyli 2 tyg po jednej rui pojawia się kolejna, bez odpowiedniego okresu wyciszenia), to stosuje się terapię hormonalną w celu przygotowania do zabiegu. W tym celu zalecane są preparaty krótko działające (np. tabletki), których częstotliwość podawania ustala lekarza. Należy unikać pregestagenów iniekcyjnych, z uwagi na poważne działania uboczne (np. ropomacicze, fibroadenoma, zaburzenia endokrynologiczne). Ich wadą jest też długi, niekontrolowany czas działania (w niektórych przypadkach notowano utrzymujące się efekty do 2 lat! po iniekcji). U kotów z zaburzeniami krzepnięcia lub schorzeniami naczyń krwionośnych, ryzyko krwawień podczas zabiegu również może być większe. Tego typu problemy mogą także pojawiać się u kotek z przetrwałymi cystami jajnika produkującymi estrogeny (tego rodzaju hormony mogą wpływać na szpik kostny i wtórnie powodować anemię). U pacjentów z podejrzeniem ww. schorzeń zaleca się dodatkowe wykonanie koagulogramu (oceny krzepnięcia) w ramach kwalifikacji do znieczulenia. Zapobieganie krwawieniom podczas zabiegu obejmuje zatem właściwe badania kontrolne w ramach przygotowania pacjenta oraz wyznaczenie odpowiedniego terminy zabiegu u kotek. Pozostałość (odprysk) jajnika wymaga ponownego zabiegu usunięcia pozostawionej tkanki Jednym z powikłań u kastrowanych kotek może być tzw. odprysk jajnika. Jest to pozostałość tkanki jajnikowej, której fragment oderwał się od narządu podczas operacji i pozostał w jamie brzusznej. Może on nadal produkować hormony co będzie skutkowało u kotki zachowaniem, jak w trakcie normalnego cyklu i rui. Zajście w ciążę będzie niemożliwe, z uwagi na brak pozostałych narządów rozrodczych. Mimo to tego typu zachowania bywają uciążliwe, ale nadal istnieje ryzyko stymulowania wzrostu nowotworów listwy mlecznej (guzy hormonozależne). Jeśli u kotki po kastracji będą występowały rujki i inne zachowania rozrodcze, można wykonać dodatkowe badania by potwierdzić odprysk jajnika. W tym celu wykonuje się wymaz i cytologię z pochwy i/lub oznacza poziom estrogenów (badania wykonywane w trakcie występowania objawów rujowych). Przy wynikach potwierdzających problem należy przeprowadzić ponowną laparotomię i usunięcie pozostawionej tkanki jajnikowej. Przy prawidłowo wykonanym zabiegu tego rodzaju powikłań praktycznie nie ma miejsca lub zdarza się niezmiernie rzadko. Ryzyko może być większe w przypadku stwierdzenia cyst jajnikowych lub zmian nowotworowych narządu. Krwawienia po zabiegu mogą się zdarzyć w parę godzin po zabiegu, dłuższy czas wymaga konsultacji z lekarzem Z rany po zabiegu mogą podsączać niewielkie ilości krwi w ciągu kilku pierwszych godzin. U kotek może się zdarzyć także drobne podkrwawianie z pochwy. Objawy te ustępują jeszcze tego samego dnia. Każdy taki przypadek zaleca się jednak zgłosić lekarzowi. Jeśli sączenie lub krwawienie się utrzymuje lub jest bardziej obfite, może się okazać, że konieczne jest dodatkowe leczenie. Obawy i ryzyko zabiegu chirurgicznego i znieczulenia Zabieg kastracji kota, jak każdy zabieg chirurgiczny obarczony jest pewnym ryzykiem, niezależnie od rodzaju i celu operacji. Dlatego tak ważna jest odpowiednia kwalifikacja do znieczulenia (badania wstępne i ocena stanu pacjenta), nadzór anestezjologiczny oraz dalsza opieka po zabiegu. Powyższe działania pomagają zminimalizować ryzyko powikłań. Rośnie na szczęście bezpieczeństwo pacjentów z uwagi na możliwości wynikające z postępu medycyny weterynaryjnej i dostępu do odpowiedniego sprzętu. Nagły zgon W bardzo rzadkich sytuacjach, nawet u zdrowych zwierząt poddawanych zabiegom, może dojść do zaburzeń funkcji życiowych, a w konsekwencji do zgonu pacjenta. Sam rodzaj zabiegu może nie mieć znaczenia. Oczywiście przy zabiegach o podwyższonym ryzyku – np. kardiochirurgia, przepukliny przeponowe itp., szanse na takie komplikacje są większe. Problem może dotyczyć zarówno kotów dorosłych, jak i młodych. Może nim być np. nieprzewidziana reakcja na leki (np. wstrząs alergiczny), zakrzep, ukryte problemy zdrowotne nie dające objawów przy kwalifikacji do zabiegu (np. ukryte wady anatomiczne). Czasami nie udaje się jednoznacznie ustalić przyczyny, w związku z czym ciężko jest zapobiegać. Jest to przykre i frustrujące zarówno dla zarówno dla właścicieli, jak i lekarzy weterynarii. Możliwe powikłania po każdym zabiegu chirurgicznym Ból po zabiegu możliwy do wyeliminowania po podaniu środków przeciwbólowych Zabieg kastracji kota i kotki wymaga podania leków przeciwbólowych. Ich rodzaj i czas działania zależy od przebiegu zabiegu. Zazwyczaj podaje się krótko działający (ok 4-6 h) lek przed zabiegiem i drugi zabezpieczający pacjenta na kolejną dobę. W niektórych przypadkach lekarz może zadecydować o podaniu dodatkowego preparatu lub powtórzeniu dawki przy wizycie kontrolne. Jeśli leki są niewystarczające i zwierzę odczuwa ból może okazywać to na kilka sposobów. Obserwuje się wtedy sztywny chód, niechęć do siedzenia, niechęć do leżenia (u kotek należy to odróżnić od depresji kubraczkowej). Trzeba jednak mieć na uwadze, że powyższe objawy mogą się jeszcze utrzymywać jako efekt znieczulenia, u pacjentów dłużej metabolizujących narkozę. We wszelkich niepokojących sytuacjach powinno się sprawę skonsultować z lekarzem weterynarii. Obrzęk i zmiany w okolicy rany możliwa reakcja alergiczna wymagająca dodatkowych leków, w skrajnych przypadkach objaw przepukliny Czasem może pojawić się odczyn lub wybroczyny w okolicy rany kastracyjnej. Może to być skutkiem stanu zapalnego, reakcji alergicznej lub infekcji (zwłaszcza jeśli kot się intensywnie wylizuje). Tego typu reakcje nie zawsze dają się przewidzieć i mogą zależeć od indywidualnej reakcji organizmu. Mogą wpływać na czas gojenia rany i wymagać dodatkowego leczenia. W skrajnych przypadkach tego typu zmiany mogą świadczyć o powstaniu przepukliny. Ryzyko przepukliny jest zwłaszcza jeśli w krótkim czasie po zabiegu kotka miała intensywny wysiłek fizyczny lub doszło do urazu brzucha. Dlatego wszelkie tego typu zmiany, jak opuchlizna, zgrubienie czy „siniak” należy skonsultować z lekarzem Pozabiegowa niewydolność nerek ograniczenie ryzyka poprzez prawidłową kwalifikację do zabiegu i opiekę po zabiegową, w przypadku pojawienia się - wymaga szybkiego leczenia Zabieg kastracji kota wykonywany jest w przypadku kotów zdrowych, odpowiednio wcześniej przygotowanych, Jednak pojawić się może zawsze. Podczas znieczulenia spada ciśnienie krwi, co zmniejsza także jej przepływ przez nerki. Jeśli proces trwa długo, może prowadzić do zaburzeń ich funkcjonowania. Używane obecnie leki nowszej generacji, odpowiednie przygotowanie i opieka anestezjologiczna ( tlenoterapia, płyny dożylne) mają za zadanie zminimalizować takie ryzyko. Istotna jest również właściwa kwalifikacja do znieczulenia, ponieważ pozwala dobrać odpowiednie leki i metody znieczulenia. Czasem jednak mimo podjętych starań, może pojawić się ostra niewydolność. W grupie zwiększonego ryzyka są koty z predyspozycjami do problemów nefrologicznych, w tym koty starsze i cierpiące na choroby przewlekłe. W ich przypadku mogą być konieczne dodatkowe badania przed decyzją o zabiegu (np. USG, pomiar ciśnienia i in.) Pierwsze objawy ostrej niewydolności nerek pojawiają się zazwyczaj w ciągi 24-72h po zabiegu. Kot zaczyna produkować znaczne ilości moczu, przez co więcej pije lub wręcz przeciwnie – ilość moczu jest znacznie mniejsza i spada spożycie płynów. Dołączają się wymioty, czasem z domieszką krwi. Zwierzę jest osowiałe, odwodnione, a w skrajnych przypadkach w ogóle przestaje reagować na bodźce. W celu potwierdzenia wykonuje się badania krwi i USG. W przypadku badania usg – w niewydolności ostrej nie zawsze wykaże ono zmiany. Problem czasem pojawia się na tyle gwałtownie, że nerki nie ulegają przebudowie widocznej w badaniu. Niewydolność nerek stanowi zagrożenie dla życia i wymaga szybkiego leczenia. Zakażenie rany pooperacyjnej często jako wynik niedostatecznej toalety rany, wymaga podania antybiotyku Zabieg kastracji kota wykonuje się po wcześniejszym odkażeniu okolicy i zachowaniu zasad aseptyki. Przy braku odpowiednich zabezpieczeń i zaniedbaniu toalety rany w późniejszym czasie możliwe jest zakażenie (np. bakteriami z jamy ustnej przy wylizywaniu przez kota). Zbyt późne zgłoszenie zmian opisanych w poprzednim punkcie również może skończyć się infekcją i np. ropieniem szwów. Objawem zakażenia będzie obrzęk, zaczerwienienie okolicy, sączenie, żółta/zielona wydzielina.. Infekcje ran wymagają antybiotykoterapii, a w skrajnych przypadkach (np. wygryzienie przez zwierzę szwów) ponownego opracowania chirurgicznego. Im szybciej problem zostanie wyłapany i skonsultowany z lekarzem, tym krótszy będzie czas i zakres leczenia. Bibliografia „Koty położnictwo i rozród”, Andrzej Max „Chirurgia małych zwierząt”, Theresa Welch Fossum „Zaburzenia rozrodu psów i kotów”, Sławomir Zduńczyk, Tomasz Janowski „AAFP Feline Anesthesia Guidelines”, Sheilah A Robertson, Susan M Gogolski, Peter Pascoe, Jennifer Sager, Gregg M Griffenhagen „Wczesna kastracja i sterylizacja psów i kotów”, Monika Baś, Anna Cywińska „Early Age Spay and Neuter in the Cat”, Susan Little DVM „An overview of pediatric spay and neuter benefits and techniques”, Philip A. Bushby, DVM, DACVS, Brenda Griffin, DVM, DACVIM „Podstawy żywienia psów i kotów”, Michał Ceregrzyn, Roman Lechowski, Berenika Barszczewska Czytaj więcej z tego działu Na co szczepić kota? Aktualne szczepienia, to troska każdego odpowiedzialnego opiekuna. Co oznaczają symbole na naklejkach szczepionek? Na co szczepić kota? Jakie szczepienia są wskazane dla danego kota i dlaczego? Dowiedz się więcej…... Transporter dla kota To jak kot podróżuje, wpływa na poczucie bezpieczeństwa podczas jazdy i w gabinecie. Transporter to nie tylko budka do podróży. Jaki dobrać i sprawić, by kot się go nie bał?...

jak rozpoznać kotke od kocura