1. Zagrożenie bezpieczeństwa lotów na podstawie prac PKBWL w 2007 r. plik do pobrania 4.45 Mb. 2. Bezpiezceństwo lotów i skoków spadochronowych w lotnictwie cywilnym w 2007 r. plik do pobrania 1.97 Mb. 3. Odpowiedzialnośc cywilna za wypadki lotnicze. plik do pobrania 2.33 Mb. 4. Just Culture - Safety Management System. Kup teraz: Klatka do samuraja za 500,00 zł i odbierz w mieście Raba Wyżna. Szybko i bezpiecznie w najlepszym miejscu dla lokalnych Allegrowiczów. Zapraszamy do zapoznania się z kategorią Klatka bezpieczeństwa. Posiadamy towary najwyższej jakości. Sprawdź Sam! +48 22 836 50 40. info@tomson.com.pl. związane z LPRI uregulowane są w Europejskim Planie Bezpieczeństwa Lotniczego (EPAS). EASA wspiera wszelkie inicjatywy związane z biegłością językową uznając to za ważny element w zakresie promowania bezpieczeństwa. Pomimo ustanowienia narodowych systemów w zakresie biegłości językowej, pozostały ob- BEZPIECZEŃSTWA W LOTNICTWIE CYWILNYM Nr 2(23)/2023. W NUMERZE: Wpływ. promieniowania laserowego na organizm ludzki w warunkach zagrożenia Uprzejmie przypominamy, że tegoroczna edycja Konferencji Bezpieczeństwa w Lotnictwie Cywilnym odbędzie się w dniach 19 - 20 listopada 2020 r. Z uwagi na aktualną sytuację pandemii COVID-19, Konferencja zostanie zorganizowana w formie telekonferencji (czterogodzinne spotkania online każdego dnia). Wpływ COVID-19 na zagrożenia w sferze Serdecznie zapraszamy do udziału w Konferencji Bezpieczeństwa w Lotnictwie Cywilnym, która odbędzie się w dniach 19 - 20 listopada 2020 r. Z uwagi na aktualną sytuację epidemiczną, Konferencja została zaplanowana w formie telekonferencji (czterogodzinne spotkania online każdego dnia). qzyw. Doszły mnie słuchy że można posiadać w autku klatke bez homologacji lub ze skonczoną homologacja jezeli pasy bezpieczeństwa nie są do niej przytwierdzone, i żaden nibieski nie ma prawa żądać ode mnie świstka na klatke?? czy to prawda czy ktos mi bajeczek na opowiadał?? Pozdro jagoolmk2 / 2003-05-08 23:08:35 / trudno powiedzieć.... wydaje mi się, że źle zamocowana lub skonstruowana klatka może wyrządzić sporo szkody dla osób w razie kolizji. pęknięte spawy, przemieszczenia rur, poztym elementy klatki w sąsiedztwie kierowcy i "pilota" powinny być obłożone miękkim materiałem (taka jakby gąbka). Osobiście wydaje mi się, że trzeba mieć homolologację :-). Ale nie mów, że chcesz 50 metrów rury do Capri wspawać... :-) ♠Zoggon♠ / 2003-05-08 23:50:29 / Zoggon wszystko OK nie jestem jakims debilem zeby samemu lub za posrednictwem jakiegos blacharza spawac sobie klatke z bylejakiej rury...:) poprostu bede mial namiar na goscia ktory robi klatki profesjonalnie do rajdow i wydaje na nie homologacje tyle ze klatka z tym swistkiem jest prawie dwu krotnie drozsza...wiec po co mi to jak mozna by to obejsc:) no i nie mowie tu o Capri:) Pozdro jagoolmk2 / 2003-05-09 00:05:02 / Ja miałem zawsze klatki bez homologacji i nikt odemnie takowej nie wymagał Pająk / 2003-05-09 09:25:25 / Praktycznie każda klatka powinna posiadać homologację, to że kogoś policja nie poprosiła kartę homologacyjną to ... pojawia się podczas startu w imprezach rangi PPzm lub Rsmp, wówczas bez homologacji ani rusz... Piotrek Ł....vel Kankkunen / 2003-05-13 19:05:45 / ...ale za to mozna bez wiekszego ryzyka taranowac pozniej balustrady niskich mostow... SCARAMANGA / 2003-05-13 19:23:01 / Ale wtedy musisz mieć homologacje na wszystko, kask, pasy, kubełki itp. Natomiast do folkrace'u, KJSów, na misto i innych imprez "tuningowych" nie potrzebna jest Ci Homologacja. Pająk / 2003-05-13 20:11:45 / W przypadku kasków w ppzm...nie trzeba homologacji....a reszta...tak jeżeli posiadasz-musisz mieć homologację........Jedynie nie musisz mieć homologacji na ......samochód!!!!!!!!Tak to prawda....ale tylko w przypadku ppzm....poza tym MUSISZ mieć takie auto....które kiedyś miało homologację FIA...ale z biegiem lat ją utraciło....A w RSMP...no cóż...górna półka-wszystko musi miec homologację Piotrek Ł....vel Kankkunen / 2003-09-16 20:25:24 / o ile sie nie myle klatki sa homologoane do imprez sportowych a nie na ulice, wiec niebiescy moga sie .... ./ ja osobiscie przeczytalem odpowiednie przepisy ,nabylem rury spelniajace moje wymagania /sklad stali, srednica ,grubosc scianki/ i skonstruowalem klatke , ktora mi odpowiada. bardzo watpie, zeby takie auta jak capri czy taunus mial jakies modele w cadzie, takze obliczenie klatki w compie raczej odpada. Na proby w skali 1/1 raczej nas nie stac, bo pewnie trzeba rozbic z 10 bryczek ,mysle, ze jako inzynier moge zaryzykowac i skonstruowac klatke do wlasnego auta. Ale i sobie i wszystki zycze ,zeby nie trzeba bylo sprawdzac konstrukcii w realu. Acha spawy, profesjonalnie wykonane, zwyle raczej nie puszczaja, a ja mam wieksze zaufane do moich zaprzyjaznionych spawaczy niz do takich ktorzy mnie nie znaja a tym samym nie je na wszelki wypadek przeswietlic. .STICH. / 2003-09-16 22:08:28 / Tak mnie naszło i skonsultowałem się ze swoim prawnikiem, jak to jest z klatką bezpieczeństwa, a ruchem ulicznym oraz tematem ściśle powiązanym - demontaż tylnej kanapy. Na tą chwilę dzielę się z Wami następującymi informacjami: " Zmiana liczby miejsc. Zgodnie z art. 66 ust. 4 pkt. 6 ustawy prawo o ruchu drogowym: (…) Zabrania się dokonywania zmian konstrukcyjnych zmieniających rodzaj pojazdu, z wyjątkiem: a) pojazdu, na którego typ zostało wydane świadectwo homologacji lub decyzja zwalniająca pojazd z homologacji, b) pojazdu, w którym zmian konstrukcyjnych dokonał przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą w tym zakresie. (…) Zmiana liczby miejsc w pojeździe (bez różnicy czy z większej na mniejszą, czy odwrotnie) stanowi zmianę konstrukcyjną. Zgodnie z cytowanym powyżej przepisem wymontowanie fotela powinno być wykonane przez przedsiębiorcę prowadzącego działalność w tym zakresie (dowodem wykonania takiej czynności jest zazwyczaj faktura VAT – na fakturze powinien znaleźć się również PDK warsztatu - właściwe dla tych czynności , tj. 4520Z – jednak nie jest to wymagana przez wszystkie Stacje Kontroli Pojazdów, ale lepiej mieć). Następnie jedziesz z fakturą na badania i diagnosta opisuje zmiany, co stanowi podstawę do zmiany liczby miejsc w samochodzie (w razie wątpliwości mogą nakazać sporządzenie opinii biegłego, ale to ma raczej miejsce w przypadku zwiększania liczby miejsc, a nie ich zmniejszania). Podstawę działań diagnosty stanowi: Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 16 grudnia 2003r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzenia badań technicznych pojazdów oraz wzoru dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. § 2. ust. 1 Badania techniczne dzieli się na: (…) 5) dodatkowe - dotyczące pojazdu, w którym dokonano zmian konstrukcyjnych lub wymiany dopuszczonych przez prawo elementów powodujących zmianę danych zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym dotyczących w szczególności: a) rodzaju, podrodzaju pojazdu, przeznaczenia, masy własnej, dopuszczalnej ładowności, liczby miejsc, dopuszczalnej masy całkowitej po istotnej zmianie położenia środka ciężkości pojazdu lub innej istotnej zmianie konstrukcyjnej, dopuszczalnej masy całkowitej ciągniętej przyczepy, największego dopuszczalnego nacisku osi po zmianie konstrukcyjnej powodującej istotną zmianę rozkładu nacisku na osie pojazdu, b) silnika; (…) § 13 pkt. 5 (…) W przypadku gdy dodatkowe badanie techniczne dotyczy pojazdu, o którym mowa w § 2 ust. 1 pkt 5 lit. a, uprawniony diagnosta po wykonaniu badania technicznego wystawia opis zmian dokonanych w pojeździe, który stanowi załącznik do zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym. Wzór opisu zmian dokonanych w pojeździe określa załącznik nr 10 do rozporządzenia." Tak więc okazuje się, że demontaż tylnej kanapy jest zmianą konstrukcyjną i nie taką prostą do przejścia. Temat klatki bezpieczeństwa w aucie dopuszczonym do ruchu drogowego, z punktu widzenia prawnego jest jeszcze bardziej zawiły, jak uzyskam dodatkowe interpretacje to się z Wami podzielę. Czy ktoś demontował u siebie kanapę i uzyskał potwierdzenie tej zmiany w dowodzie rejestracyjnym? dirk / 2009-01-05 12:02:22 / Przepisy przepisami, życie życiem jak widać. Sprawdziłem jak teoria wygląda w praktyce. I tak 9 na 10 stacji w Warszawie bez problemu po demontarzu kanapy przeprowadza badanie, które wskazuje na zmianę konstrukcyjną z 4 na 2 miejsca za 180zł. Również osobom prywatnym. Klatka bezpieczeństwa według diagnostów i Komendy Stołecznej Policji może mieć rację bytu w aucie tylko i wyłącznie kiedy jest homologowana. W przeciwnym razie jest ona podstawą do cofnięcia dowodu rejestracyjnego. Chyba, że pojazd nie porusza się po drogach publicznych, a np. tylko na torze, gdzie organizator dopuścił taki pojazd. dirk / 2009-01-05 12:13:29 / rasta u siebie ma klatkę, moze niech sie wypowie czy coś załatwiał czy poprostu wstawił i śmiga :) Kohito_PS / 2009-01-05 12:13:30 / *demontażu oczywiście. W oczy aż boli :-) dirk / 2009-01-05 12:14:36 / ja przy rejestracji pojazdu na przeglądzie zmieniałem liczbę miejsc (na większą). w innym aucie zmieniałem wagę auta i zwiększałem tym samym jego ladowność, DMC ruszyć się nie da. w kolejnym aucie zmieniałem przeznaczenia na pojazd specjalny, musiałem dołączyć kwit gdzie wykonałem przeróbkę i że warsztat ma uprawnienia. Pająk / 2009-01-05 12:16:27 / Wiadomo, że możesz wyspawać klatkę i prześmigać z nią nawet kilka lat i nikt nie zauważy (piszę o takiej co nie ma homologacji). Jednak mi chodzi o uzyskanie informacji jak musi być, by prawnie było również dobrze. Czyli by przy XXX kontroli, kiedy to trafię na niebieskiego znawcę tematu i się nagle nie okazało, że to jest samowola konstrukcyjna i ciach dowodu nie ma lub pojedziesz na przegląd i sytuacja podobna. Jak mam robić to tak bym wiedział, że prawnie jest to w pełni poparte. Dodatkową informację jaką właśnie uzyskałem od Okręgowej Stacji to wszelkie elementy wymieniane na inne w aucie jak: kierownica, pasy, fotele itd. muszą posiadać homologację, aby pojazd mógł zgodnie z prawem poruszać się po drogach publicznych. dirk / 2009-01-05 12:22:07 / Poniżej interpretacja prawnika Ł. Frankiewicza dot. klatki bezpieczeństwa. Porusza i omawia chyba wszystkie pytania, problemy, które czytałem na tym forum związane z klatką bezpieczeństwa: "Zgodnie z art. 66 ustawy prawo o ruchu drogowym: Art. 66 ust. 1. Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego: 1) nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę; 2) nie zakłócało spokoju publicznego przez powodowanie hałasu przekraczającego poziom określony w przepisach szczegółowych; 3) nie powodowało wydzielania szkodliwych substancji w stopniu przekraczającym wielkości określone w przepisach szczegółowych; 4) nie powodowało niszczenia drogi; 5) zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu; 6) nie powodowało zakłóceń radioelektrycznych w stopniu przekraczającym wielkości określone w przepisach szczegółowych. Art. 66 ust. 4: Zabrania się: 1) umieszczania wewnątrz i zewnątrz pojazdu wystających spiczastych albo ostrych części lub przedmiotów, które mogą spowodować uszkodzenie ciała osób jadących w pojeździe lub innych uczestników ruchu; 1a) stosowania w pojeździe przedmiotów wyposażenia i części wymontowanych z pojazdów, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko; 2) stosowania w pojeździe przedmiotów wyposażenia i części nieodpowiadających warunkom określonym w przepisach szczegółowych; 3) umieszczania w pojeździe lub na nim urządzeń stanowiących obowiązkowe wyposażenie pojazdu uprzywilejowanego, wysyłających sygnały świetlne w postaci niebieskich lub czerwonych świateł błyskowych albo sygnał dźwiękowy o zmiennym tonie; 4) wyposażania pojazdu w urządzenie informujące o działaniu sprzętu kontrolno-pomiarowego używanego przez organy kontroli ruchu drogowego lub działanie to zakłócające albo przewożenia w pojeździe takiego urządzenia w stanie wskazującym na gotowość jego użycia; nie dotyczy to pojazdów specjalnych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Straży Granicznej; 5) wymiany nadwozia pojazdu posiadającego cechy identyfikacyjne, o których mowa w ust. 3a pkt. 1; 6) dokonywania zmian konstrukcyjnych zmieniających rodzaj pojazdu, z wyjątkiem: a) pojazdu, na którego typ zostało wydane świadectwo homologacji lub decyzja zwalniająca pojazd z homologacji, b) pojazdu, w którym zmian konstrukcyjnych dokonał przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą w tym zakresie. Można montować dodatkowe przedmioty wyposażenia, lecz muszą one odpowiadać warunkom określonym w przepisach szczegółowych; to samo dotyczy części zamiennych – art. 66 ust. 4 pkt. 2 ustawy prawo o ruchu drogowym /powyżej/ (te przepisy szczególne to rozporządzenie ministra infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia Dz. U. z późniejszymi zmianami) Jeżeli chodzi o klatki bezpieczeństwa, to w stosunku do nich funkcjonują tzw. homologacje wewnętrzne, tj. homologację, które wymagają organizatorzy rajdów (homologacja FIA, ASM). W mojej ocenie koniecznym jest zrobienie klatki i w spawanie w firmie, która takie homologacje na swoje wyroby udziela. W mojej ocenie z klatką przy przeglądzie nie powinno być żadnych problemów jeżeli nie naruszy wymagań określonych rozporządzeniem, a więc samochód będzie mógł być wykorzystywany do zadań cywilnych. Posiadanie klatki z homologacjami sportowymi powinno wyeliminować wszystkie problemy (oczywiście jest to moja opinia, z którą diagności i Policja nie muszą się zgadzać). Jeżeli chodzi o stwierdzenie policji, jakoby klatka była zmianą konstrukcyjną – osobiście z tym się nie zgadzam, gdyż moim zdaniem jest to jedynie wyposażenie dodatkowe. Jeżeli chodzi o homologację dla klatek bezpieczeństwa, tzw. „cywilnych homologacji” (jak np. z gazem), to takich homologacji nie ma – występują jedynie homologację sportowe (te o których pisałem wcześniej). Jeżeli chodzi o kask – to również się nie zgadzam, co prawda przepis mówi o zakazie umieszczania wewnątrz i zewnątrz pojazdu wystających spiczastych albo ostrych części lub przedmiotów, które mogą spowodować uszkodzenie ciała osób jadących w pojeździe lub innych uczestników ruchu. Jako takie urządzenie można by kwalifikować klatkę, jednak jej zaprojektowanie powinno eliminować uderzenie kierowcy lub pasażera w klatkę w trakcie normalnego użytkowania. Ewentualnie rozwiązanie mogłaby stanowić otulina (to jest to rozważenia). Klatki są problemem na który nie ma jednoznacznego rozwiązania, sprawa chyba nigdy nie trafiła do sądu (przejrzałem orzecznictwo i nic nie trafiłem). Proponowałbym zrobić tak: znaleźć diagnostę, który taką klatkę przyjmie na przeglądzie, później w razie kontroli Policji podpierać się homologacjami sportowymi, ewentualnie zlecić sporządzenie opinii biegłemu z PZMOT o zdatności pojazdu do ruchu. W przypadku klatek podnosi się jeszcze jeden argument, przemawiający o odmowie przejścia badań technicznych, a mianowicie zagrożenia dla innych uczestników ruchu w razie zderzenia (moim zdaniem pogląd nieprawidłowy i odosobniony). Jak widać, w Polsce samochody z klatkami jeżdżą po drogach i przechodzą badania techniczne. Myślę, że sprawa wymaga opinii Ministra Infrastruktury, dlatego w przyszłym tygodniu wystąpię przez Biuro Senatorskie do Ministra o jego opinię!" Jak otrzymamy opinię to się nią podzielę i sprawa będzie jednoznaczna. dirk / 2009-01-05 12:29:18 / najs :) dzieki za zajęcie sie problemem :) Kohito_PS / 2009-01-05 12:55:58 / Zmiana liczby miejsc w pojeździe (bez różnicy czy z większej na mniejszą, czy odwrotnie) stanowi zmianę konstrukcyjną. Powiedz mi bo mam 9 osobowego busika - czy jeśli wymontuję 2 tylne rzędy siedzeń (a robi się to w 2 minuty) to jest to jakaś poważna zmiana konstrukcyjna ? Podobnie w minivanach z wyciąganym 3 rzędem (Espace, Voyager). I co za każdym razem jak chce przewieźć szafę to mam robić przegląd i przerejestrowywać auto na nowo ? To jakaś prawna paranoja !! MikeB4 / 2009-01-05 17:20:05 / Mike przeczytaj uważnie całość. Jeżeli siedzenia w tym owym busiku o którym piszesz, podczas homologacji były przez producenta na stałe zamontowane, to wyjęcie ich jest zmianą konstrukcyjną. Jeżeli natomiast producent przewidział, że jego pojazd może mieć taką opcję jak wyciągany zestaw siedzeń i otrzymał na takowy homologację to już nie jest to zmiana konstrukcyjna (Espace, Voyager). Więc teoretycznie, jeżeli producent tego nie przewidział, a Ty usuniesz siedzenia i wrzucisz szafę to dopuściłeś się poważnej zmiany konstrukcyjnej i mogą Ci zatrzymać dowód rejestracyjny podczas kontroli. Popatrzą w papir, ma być powiedzmy 7 miejsc, a są 2. I ciach dowodzik. Tyle ze strony prawnej. dirk / 2009-01-05 17:34:54 / W jednym z pierwszych numerów CLASSICAUTO -ten z MINI na okładce był opisany ten problem. Soja startował tym w górach więc tam musiało być wszystko tip-top. Piotrek Ł....vel Kankkunen / 2009-01-05 17:43:24 / W przypadku imprez motorowych to sprawa wygląda całkiem inaczej. Tam obowiązują normy i homologacje wewnętrzne jak FIA lub to co określił PZMOT np., a nawet organizator imprezy. Franek to też opisał. Natomiast ciut inaczej wygląda sprawa w ruchu miejskim, a co się nawet okazało przy drążeniu tematu, nie ma jednoznacznej interpretacji prawnej na ten temat po dzień dzisiejszy w Polsce (mam na myśli klatkę bezpieczeństwa). dirk / 2009-01-05 17:48:01 / tak na zdrowy rozsądek, to wszystkie te kombinacje, naprawy aut powypadkowych, remonty, w stylu wymiany podłużnic, całych ćwiartek... czy to przypadkiem nie jest ingerencja na tyle istotna co montaż klatki bezpieczeństwa. Paranoją jest to, że wyciągnę np. kanapę z samochodu bo coś tam i Pan Polycjant zabierze mi dowód bo dokonałem samowolnej zmiany konstrukcyjnej. Horror! ♠Zoggon♠ / 2009-01-05 17:57:17 / Zoggon ja uważam, że takie zmiany konstrukcyjne, jak wymiana podłużnic np. powinna być poparta dodatkowym przeglądem szczegółowym, opisanym dodatkowo w ustawie. Może by mniej jeździło w Polsce ośmiośladów. Jest to tak jak piszecie, paranoja, ale prawo nigdy nie było logiczne lub sensowne, ponieważ czas leci, a ustawodastwo jakie mieliśmy takie mamy, z małymi zmianami. :-) dirk / 2009-01-05 18:01:57 / Jak trafisz na upierdliwego głaba z kompleksami to do wszystkiego potrafi się przypieprzyć. Wiem to z własnego doświadczenia. Transita mam zarejestrowanego na 7 osób. Od początku było tylko 5 siedzeń i dwie rozkładane kanapy na bok na pace. W tych czasach (kiedy powstał transol) coś takiego jak pasy z tyłu w ogóle nie istniało. Więc się przy&*%a pała jedna,że brak pasów, że w dowodzie 7, a tu tylko 5 siedzeń i jakieś łożka, etc, etc. Oczywiście chciał zabrać dowód. Zarządałem, by w kwicie napisał dokładnie w obliczu jakiego paragrafu (z opisem) mam mieć zabrany dowód. Jak zacząłem drążyć temat o pasach i jego aucie to zmienił temat. Dlaczego? Bo zatrzymali mnie Honkerem, który był zarejestrowany na 7 osób z rozkładanymi taboretami z tyłu:):):) PzDr Wiem,że to może nie na temat, ale tylko świadczy o tym, jak interpetuje się przepisy w tym kraju. Każdy jak chce:(( Palio / 2009-01-05 18:06:33 / Zabrania się dokonywania zmian konstrukcyjnych zmieniających rodzaj pojazdu, z wyjątkiem: a) pojazdu, na którego typ zostało wydane świadectwo homologacji lub decyzja zwalniająca pojazd z homologacji czyli jeśli pojazd ma świadectwo homologacji (jakiekolwiek) to możesz go sobie zmieniać do woli ? Bo tak z tego wynika .... A nasze auta nie miały badań homologacyjnych bo ich jeszcze wtedy nie było ;-P Zresztą świadectwo homologacji wygasa jeśli producent zaprzestał produkcji danego modelu ... Art 68 ust 14 , nie dotyczy pojazdów SAM i zabytkowych Art 68 ust 17 Tak samo rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów nie dotyczy pojazdu zabytkowego ;-) Te elementy które odpowiadają za bezpieczeństwo lub ochronę środowiska muszą być homologowane . Wykaz zaczyna się od strony 63 Nie ma wśród nich klatek bezpieczeństwa - tak więc nie ma wymagań odnośnie posiadania homologacji na klatkę bezpieczeństwa .... MikeB4 / 2009-01-05 18:16:51 / MikeB4 / 2009-01-05 18:21:51 / Mnie kiedyś maglowali 2 godziny. Wreszcie na koniec stwierdzili że auto za głośno chodzi i chcieli dokonać pomiaru. Zaskoczeni byli jak wyciągnąłem ze schowka dane jakie normy powinno spełniać auto do 1980r ,ile od wydechu i pod jakim kątem dokonywć pomiaru.. Głośność w normie:) Miałem również homologację na pasy:) Piotrek Ł....vel Kankkunen / 2009-01-05 18:22:09 / Mike: "... zmieniających rodzaj pojazdu, z wyjątkiem..." Rodzaj pojazdu. Czyli w teorii możesz dokonywać zmian z ciężarowy na osobowy tylko na takim pojeździe, który otrzymał homologację lub takim, który otrzymał zwolnienei z homologacji. Czyli nie oznacza ten zapis, że możesz dokonać każdej zmiany konstrukcyjnej :-) Co do klatek Łukasz szczegółowo temat opracował. Będzie jednoznaczna interpretacja prawna z ministerstwa to wkleję, zainteresowanym prześlę kopię z oryginału. Temat klatki bezpieczeństwa w aucie można podejść z róźnych artykułów prawnych co widać powyżej w materiale opracowanym przez prawnika. dirk / 2009-01-05 21:04:32 / Tylko, że wyrzucając tylną kanapę nie zmieniasz rodzaju pojazdu .... W praktyce to, że jest zarejestrowany na 4/5 miejsc nie znaczy, że bez kanapy nie może być na tyle zarejestrowany .... tymbardziej jeśli nie musi posiadać z tyłu pasów a nawet punktów ich kotwiczenia (przed którymś tam rokiem) ... MikeB4 / 2009-01-05 22:04:27 / Musi według przepisów, musi jeżeli producent tak przewidział i jeżeli jest to ta kanapa na której mają siedzieć te czwarta i piąta osoba. Możesz mieć złożoną kanapę, jeżeli się składa, ale musisz ją mieć. Tak twierdzi bynajmniej prawnik i niebiescy z wydziału ruchu drogowego z KSP. Mówię o teorii oczywiście :-) Pasy inna rzecz. Bo jeżeli ich nie było to nie było. Jak byś nie miał kanapy to też nikt by Ci jej montować nie kazał :-) dirk / 2009-01-05 22:32:45 / Wiesz prawo może być idiotyczne jak chce - ale kanapa konstrukcyjnie jest przystosowana do tego żeby ją wymontować .... Co innego przewożenie 5 osób w aucie gdy z tyłu nie ma kanapy - ale jeśli autem jadą zawsze 2 i nie więcej osoby (gdy nie ma kanapy a auto jest zarejestrowane na 5 osób) to co w tym strasznego ? ? .... wyciągnięcie zamków z tylnych drzwi nie zrobi z auta 2 drzwiówki a wjechanie do jeziora nie zrobi z niego motorówki ... MikeB4 / 2009-01-05 23:57:29 / Kiedyś pierwsza granadą musiałem wyjechac na miasto a że robiłem cały środek to nic w nim totalnie nie prawie fotel kierowcy,zegary i pprzełączniki ,nawet deski nie mnie policjant i wyszły mu jak,że po co mu co i jak i mnie puścił mario75 / 2009-01-06 00:32:06 / Mike nie ja tworzyłem te zapisy prawne :-) I to czy są straszne, głupie czy jakie tam by jeszcze nie były niczego nie zmienia, takie są. Co do kanapy to interpretacja jest jednoznaczna. Zawsze masz prawo napisać do ministerstwa w tej sprawie. mario Ty natomiast mówisz już o jego egzekwowaniu tychże przepisów, a z tym wiadomo, że jest bardzo różnie w naszym kraju. W zależności od wiedzy lub niewiedzy i gorliwości niebieskich ten sam przypadek może być potraktowany skrajnie różnie. dirk / 2009-01-06 08:35:13 / dobrze piszesz:D mario75 / 2009-01-06 08:47:55 / "ewentualnie zlecić sporządzenie opinii biegłemu z PZMOT o zdatności pojazdu do ruchu. " a gdzie można coś takiego zlecić, wykonać czy co tam kolwiek, jak wyskoczyłem z czymś takim na diagnostyce nieopodal mnie to nawet nie wiedzieli o czym mowa... Świeży / 2012-01-08 11:36:44 / [ dodaj nową odpowiedź ] Poniżej publikujemy list otwarty zawodników w sprawie legalizacji samochodów rajdowych. Pod listem można podpisać się TUTAJ List otwarty zawodników i miłośników sportu samochodowego do Ministra Infrastruktury Pana Andrzeja Adamczyka i Ministra Sportu i Turystyki Pana Kamila Bortniczuka Warszawa, r. Szanowni Panowie Ministrowie, w tym roku polski sport samochodowy obchodził jubileusz 100-lecia Rajdu Polski, drugiego najstarszego rajdu na świecie, wielokrotnej rundy Rajdowych Mistrzostw Świata i Rajdowych Mistrzostw Europy. To sto lat tradycji, rozwoju sportu i kultury motoryzacyjnej oraz nieodłączny element naszej historii, który dla wielu Polaków jest integralnym elementem naszej kultury i tożsamości. Przez wszystkie te lata polscy sportowcy rywalizowali zarówno w kraju, jak i za granicą, odnosząc liczne sukcesy na arenie międzynarodowej i kształtując pozytywny wizerunek naszej Ojczyzny. To także niezliczone wydarzenia sportowe, często najwyższej światowej rangi, które gościły w naszym kraju i dzięki którym Polska zyskiwała międzynarodowe uznanie i prestiż oraz należała do elitarnego grona liderów sportu samochodowego. Obecny sport samochodowy jest odpowiedzią na potrzeby społeczne, dodatkowo w nieoceniony sposób wpływa na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. Niestety cały ten, budowany przez wiele lat kapitał narodowy może być dzisiaj w banalny i niezrozumiały sposób zaprzepaszczony, w wyniku braku podjęcia stosownych działań przez uprawnione organy państwowe, na co chcemy zwrócić uwagę niniejszym listem i prosić o interwencję oraz pomoc w rozwiązaniu opisanej poniżej kwestii. Ostatnie wydarzenia podczas 59. Rajdu Barbórka przelały czarę goryczy wśród zawodników i innych osób zaangażowanych w sport samochodowy w Polsce i zmusiły nas do napisania niniejszego listu otwartego do Pana Ministra. Geneza problemu 59. Rajd Barbórka, organizowany w dniach 3-4 grudnia 2021, jest jednym z najdłużej organizowanych rajdów w naszym kraju i corocznym podsumowaniem sezonu we wszystkich konkurencjach sportu samochodowego w Polsce. To wyjątkowe wydarzenie sportowe, ze znamienitą oprawą. Każdy zawodnik sportu samochodowego marzy o tym, by być na nią zaproszony i spotkać mistrzów Polski, Europy oraz Świata, tak jak to miało miejsce w tym roku. Słynny na cały rajdowy świat odcinek specjalny na ulicy Karowej od lat przyciąga miłośników motoryzacji z całej Polski, a transmisje telewizyjne ściągają rzesze kibiców. Rajd Barbórka to wyjątkowe święto sportu samochodowego i bardzo ważny element naszej sportowej kultury. Rywalizacja w rajdach samochodowych przebiega na zamkniętych i odpowiednio zabezpieczonych odcinkach dróg nazywanych Odcinkami Specjalnymi (OS) organizowanych na podstawie regulaminów Polskiego Związku Motorowego (PZM), Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA), jak i art. 65. ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Z 2021 r. poz. 450, 463, 694 i 720). Dojazd do poszczególnych OS odbywa się po drogach publicznych w normalnym ruchu drogowym. Z uwagi na to, samochody biorące udział w rajdach samochodowych muszą posiadać dopuszczenie do ruchu drogowego. Tym bardziej zaskoczył i zasmucił nas, zawodników sportu samochodowego, fakt, iż podczas Rajdu Barbórka doszło do kilku incydentów, w których, po kontroli pojazdów uczestniczących w zawodach przez funkcjonariuszy Policji, zostały zatrzymane dowody rejestracyjne tychże pojazdów. Policjanci, podczas kontroli, stwierdzili niezgodność tych samochodów z przepisami polskiego prawa i na mocy tego zakazali im dalszej jazdy po drogach publicznych, tym samym uniemożliwiając uczestnictwo zawodników w zawodach. Takie sytuacje niestety miały miejsce także wcześniej na różnych imprezach sportu samochodowego. Spowodowane one są tylko i wyłącznie ciągłym niedostosowaniem przepisów dot. dopuszczenia do ruchu drogowego pojazdów sportowych, względem współczesnych wymagań sportu samochodowego. W szczególności mówimy tu o regulaminach sportu samochodowego PZM i FIA, które jasno i precyzyjne określają dopuszczony zakres modyfikacji w samochodach sportowych, ale wymagają również by samochód dopuszczony był do ruchu drogowego. Zwracamy się z prośbą o szybkie i skutecznie działania Oczekujemy jasnej i zdecydowanej reakcji w celu rozwiązania problemu dostosowania niekompatybilnych przepisów prawa do realnych warunków, w jakich powinien być rozgrywany sport samochodowy. Pojazd przystosowany do sportu Samochody i inne pojazdy używane w sporcie samochodowym przez zawodników są budowane na bazie seryjnych pojazdów drogowych lub powstają jako specjalne konstrukcje dostosowane do sportu. Ich konstrukcja i modyfikacje są ściśle określone przez regulaminy techniczne FIA oraz PZM zapewniając najwyższy poziom bezpieczeństwa, znacznie wyższy niż w samochodach produkowanych seryjnie. Każdy samochód sportowy w Polsce przed dopuszczeniem do udziału w rywalizacji sportowej przechodzi procedurę weryfikacji jego konstrukcji i zastosowanego wyposażenia bezpieczeństwa przez uprawnionych sędziów technicznych PZM, po czym otrzymuje specjalny dokument – Książkę Samochodu Sportowego (KSS), a samochody historyczne dodatkowo Narodowy Paszport Techniczny, który określa specyfikację techniczną pojazdu i pozwala zgłosić go do udziału w zawodach. Zawodnicy, podczas rywalizacji sportowej stosują specjalne wyposażenie bezpieczeństwa osobistego, homologowane do sportu kaski, zestawy odzieży ognioodpornej, czy dodatkowe urządzenia chroniące przed możliwymi urazami (np. system FHR). Dodatkowo przed każdymi zawodami rozgrywanymi pod auspicjami PZM, zaczynając od najniższej rangi imprez amatorskich po mistrzostwa Polski, każdy pojazd oraz zastosowane wyposażenie bezpieczeństwa jest sprawdzane przez sędziów technicznych pod kątem zgodności z obowiązującymi regulaminami. Samochody dopuszczane przez PZM do udziału w sporcie są najbezpieczniejszymi pojazdami w Polsce. Takie procedury istnieją w sporcie samochodowym od wielu lat i z każdym rokiem są ulepszane, tak samo, jak konstrukcja i wyposażenie samych pojazdów. Ma to na celu ochronę samych zawodników, jak i wszystkich osób zaangażowanych w organizację zawodów sportu samochodowego. Rozwiązania dot. bezpieczeństwa opracowane w sporcie samochodowym wykorzystywane są później w cywilnych samochodach, które poruszają się po polskich drogach. Charakterystyka problemu Pomimo tak rygorystycznych procedur budowy i dopuszczenia pojazdu przystosowanego do sportu samochodowego, stosowne regulacje nadal nie są ujęte w polskim prawie. Oznacza to, że taki pojazd w świetle przepisów niczym nie powinien różnić się od innych pojazdów uczestniczących w ruchu drogowym. W zwiątzku z tym, jego modyfikacje poprawiające znacznie jego bezpieczeństwo są uznawane za niezgodne z polskimi przepisami, co prowadzi do sytuacji, w której polski zawodnik sportu samochodowego musi jednocześnie spełnić warunki przeglądu technicznego dla cywilnej wersji aut drogowych i bardzo rygorystyczne wymogi regulaminów technicznych sportu samochodowego, które ulepszają jego parametry w prawie każdym aspekcie. W szczególności w zakresie bezpieczeństwa biernego i czynnego. Cywilne auta nie są dostosowane do udziału w profesjonalnym sporcie, bo nie oferują wymaganego poziomu bezpieczeństwa i dlatego muszą być odpowiednio modyfikowane. Technologie, materiały, przepisy i procedury, instytucje certyfikujące i homologujące, to wszystko od lat funkcjonuje w sporcie samochodowym. Niestety aktualnie nadal nie ma dostosowanych procedur i regulacji prawnych, które w jasny sposób określałyby zasady poruszania się pojazdów sportowym po drogach publicznych, a mamy przecież w Polsce szereg pojazdów specjalnych, często bardzo specyficznych, których zasady dopuszczenia do poruszania się po drogach publicznych, są określone. Inicjatywy mające na celu rozwiązania problemu Opisana powyżej sytuacja trwa od wielu lat. Polski Związek Motorowy, czyli uprawniony przez Ministerstwo Sportu i FIA podmiot, który sprawuje kontrolę na międzynarodowym i krajowym sportem samochodowym na terenie Polski, od 10 lat dąży do rozwiązania tego problemu. Miały miejsce liczne spotkania przedstawicieli PZM i Ministerstwa Infrastruktury, prowadzono rozmowy i konsultacje, zgłaszano propozycje i projekty stosownych zmian legislacyjnych. Pomimo tego wciąż mamy do czynienia z sytuacją, w której przepisy nie określają zasad dopuszczenia pojazdów sportowych do ruchu drogowego. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej, w którym znajdują się wytyczne w sprawie dopuszczenia do ruchu pojazdów przystosowanych do sportu samochodowego daje każdemu członkowi UE swobodę w określeniu wytycznych i zasad dla dopuszczenia tego typu pojazdów. Zdecydowana większość krajów UE już dawno uregulowała te kwestie, a Polska jest jednym z ostatnich państw, które nie wydało wewnętrznych przepisów regulujących te kwestie. PZM zaproponował w ostatnim roku co najmniej trzy propozycje i złożył stosowne wnioski oraz projekty do Ministerstwa Infrastruktury w celu uregulowania w polskim prawie kwestii dopuszczenia do ruchu drogowego pojazdów sportowych. Niestety na dzień dzisiejszy nic w tej kwestii nie zostało dalej zrobione, co stawia całą dyscyplinę sportu samochodowego w sytuacji poważnego zagrożenia. Dyscyplinę, w której Polska jest godnie reprezentowana przez wspaniałych i utalentowanych zawodników, która ma szerokie kręgi miłośników i kibiców, z kilkudziesięcioma tysiącami członków PZM na czele, za której sukcesami i rangą stoi bezpośrednie wsparcie organów państwowych, samorządów lokalnych, czy spółek skarbu państwa. Na podstawie Książki Samochodu Sportowego, wydawanej przez PZM nasze samochody sportowe mogą startować w zawodach w Europie i na całym świecie. Tylko w Polsce w wyniku niedostosowania przepisów prawa dot. dopuszczania pojazdów sportowych do ruchu drogowego są uznawane za nie spełniające wymogów. Taka sytuacja jest dla nas, zawodników sportu samochodowego oraz wielkiej rzeszy miłośników tego sportu, nie do zaakceptowania. Grozi ona zawodnikom nie tylko mandatami i zatrzymywaniem dowodów rejestracyjnych ale również może rodzić skutki o charakterze karnym. Sytuacja ta godzi nie tylko w rozwój sportu samochodowego, ale także w interes społeczny i gospodarczy naszego kraju oraz negatywnie wpływa na poziom bezpieczeństwa na drogach. Prośba o pomoc Dlatego zwracamy się do Panów Ministrów właściwych w sprawach dopuszczenia pojazdów do ruchu drogowego oraz sportu o pomoc w pilnym uregulowaniu kwestii dopuszczenia do ruchu drogowego samochodów przystosowanych do sportu samochodowego. Rozumiemy, że prace nad odpowiednimi przepisami wymagają właściwego trybu, ale niestety z dużym rozżaleniem musimy stwierdzić, że pomimo stosownych inicjatyw podejmowanych przez ostatnie 10 lat wychodzących od PZM, kwestie te nie zostały w żaden sposób uregulowane. Kolejny sezon w sporcie samochodowym zaczyna się już za kilka miesięcy. Dopiero co udało się całej konkurencji sportu samochodowego odbudować po pandemii koronawirusa, a już rysuje się przed nami widmo kolejnych problemów i przeszkód, bo Policja działając zgodnie z obowiązującymi przepisami może np. przerwać każdy rajd, nie wyłączając kolejnej edycji Rajdu Polski, zatrzymując dowody rejestracyjne wszystkich biorących w nim uczestników. Mając powyższe na uwadze stanowczo postulujemy, by w trybie pilnym, na okres przejściowy w sezonie 2022, dopuszczone do ruchu drogowego mogły być pojazdy sportowe posiadające Książkę Samochodu Sportowego, a dla sportowych samochodów historycznych dodatkowo Narodowy Historyczny Paszport Techniczny, wydane przez Polski Związek Motorowy. Prosimy o uznanie tych dokumentów za podstawę do rejestracji i dopuszczenia do ruchu pojazdu przeznaczonego do sportu samochodowego oraz potwierdzenia, że zastosowane modyfikacje techniczne spełniają wymogi bezpieczeństwa, w celu zatwierdzenia ich w trakcie przeglądu technicznego pojazdu przeznaczonego do sportu samochodowego. Nie chodzi nam o jakiekolwiek odstępstwa w sprawach podstawowych jak głośność wydechu, posiadane oświetlenie, czy posiadanie tablic rejestracyjnych, etc., bo wszystkie samochody, w tym sportowe muszą te powszechnie obowiązujące warunki spełniać, o czym note bene mówią regulaminy PZM. Chodzi jednak o takie aspekty jak np. klatka bezpieczeństwa, sportowe pasy, fotele, brak tylnych siedzeń czy oraz inne modyfikacje przystosowujące samochód do sportu. Jednocześnie postulujemy, by mając na uwadze propozycje przesłane do Ministerstwa Infrastruktury przez PZM, jak najszybciej dostosować przepisy prawa do realnych uwarunkowań uprawiania sportu samochodowego w Polsce. Nie może być tak, że państwo z jednej strony wspiera sport samochodowy i jego działania na rzecz bezpieczeństwa na drogach, a jednocześnie delegalizuje samochody, które są niezbędne do uprawianiu tego sportu. A z taką sytuacją mamy do czynienia. Polscy zawodnicy sportu samochodowego, mistrzowie i zdobywcy pucharów Polski osoby, które w barwach naszego kraju wywalczyli tytuły mistrzów Europy i Świata oraz nasi zawodnicy posiadający krajowe i międzynarodowe licencje sportowe nie zasłużyli na to by zakazywać im startów w Polsce lub zmuszać do rejestracji ich samochodów w Niemczech lub Czachach, gdzie kwestie te są uregulowane, a samochody sportowe mogą legalnie startować w rajdach. Z wyrazami szacunku, niżej podpisani zawodnicy i miłośnicy sportu samochodowego: a co maja rajdy/wyscigi do rzeczywistosci? Właśnie co mają? Kierowcy rajdowi muszą przechodzić szereg badań wytrzymałościowych i sprawnościowych by wytrzymywać przeciążenia. Dla jakiegoś dziadka wstawić klatke dać nawet pasy szelkowe i przy dachowaniu on nawet głowy nie utrzyma na karku i złamie kręgi nie mówiąc by gdziekolwiek mógłby się zaprzeć! To samo z hamulcami. Rozwiązania, które są oferowane przez producentów samochodów są ściśle przetestowane i obliczone. I są one wyliczane i uśrednione dla ludzi z każdej grupy wiekowej. Jeśli klatka bezpieczeństwa faktycznie by zabezpieczyła wszystkich to by ją montowali!!! Żeby zastosowanie wyczynowych hamólców w każdym aucie miało sens z pewnością by montowali - tylko nie każdy człowiek bezpiecznie z nich skorzysta w razie draki. Przytocze tu, uważam bardzo trafny, przykład smarta for two. Samochód 2,5m poddano testowi zderzenia czołowego z mercedesem E klasy (popularny okularnik) przy prędkości ok 60 km/h każdy. Zgadnijcie jaki wynik? E klasa - przód harmonijka, szyba pęknięta. Smart? - można powiedzieć, że kosmetyczne obrażenia karoserii z całą szybą i nie ruszoną klatką. Kto by przeżył? Jedynie pasażerowie E klasy. W smarcie doszło do takich przeciążeń, że żaden kierowca by nie przeżył mimo braku urazów zewnętrznych!!! <--- poszukajcie w necie napewno znajdziecie ten test jak nie wierzycie. I co z tej sztywnej konstrukcji? Więc po co tak sztywna klatka w samochodzie - w sportach przydaje sie bo zanim dochodzi do kraksy zawodowy kierowca wytrąci umiejętnie część prędkości i dzięki temu on przeżyje a nie dzięki sztywności karoserii. W samochodach seryjnych strefy zgniotu mają chronić kierowcę, bo nie każdy ma doświadczenie i umiejętności jak radzić sobie podczas wypadku. A co do sportowych hamulców to z tego co czytałem, te które są adoptowane do seryjnych aut wcale tak mocno nie zmniejszają drogi hamowania. One też są pieczołowicie wyliczane i dobierane by zwykły kierowca umiał się nimi posługiwać. Dlatego są rozgraniczenia na sportowe, do sportów amatorskich i do sportów zawodowych. Więc wszystko jest szykowane pod odpowiednich odbiorców. W ABSach, ESP i innych systemach widzimy nieraz marketing - poniekąd prawda. Ale też by nikt tego nie zaakceptował jeśli nie przynosiłyby one określonych efektów. Wprowadzają to ludzie, którzy znają ten fach a my jako prości ludzie nie umiemy zrozumieć, że to potrafi pomóc... dopiero przekonujemy się kiedy naprawde to się przyda... Mercedes-Benz AMG GT 899 900 PLN Do negocjacji, Faktura VAT 2019 13 574 km Benzyna Coupe 01:03, 28 lipca 2022 ID: 6097788496 01:03, 28 lipca 2022 ID: 6097788496 Szczegóły Oferta od Kategoria Marka pojazdu Model pojazdu Rok produkcji 2019 Przebieg 13 574 km Pojemność skokowa 3 982 cm3 Rodzaj paliwa Moc 584 KM Skrzynia biegów Napęd Filtr cząstek stałych Spalanie W Mieście 16,70 l/100km Typ nadwozia Liczba drzwi Liczba miejsc 2 Kolor Rodzaj koloru Możliwość finansowania Faktura VAT Kraj pochodzenia Pierwsza rejestracja 30/01/2020 Numer rejestracyjny pojazdu WB3765U Pierwszy właściciel Bezwypadkowy Serwisowany w ASO Stan Finanse Opis Mercedes-Benz Certified - Samochody Używane Wszystkie certyfikowane używane Mercedesy łączy jedna główna cecha gwarantowana jakość, w tym skontrolowany stan techniczny i zweryfikowany przebieg wraz z udokumentowaną historią. Kliknij w zakładkę - Pełna Oferta Dealera, aby zobaczyć pełną ofertę salonu. Wszystkie formalności związane z zakupem auta oraz finansowaniem załatwiamy kurierem i pocztą elektroniczną. Wystarczy tylko jedna wizyta w salonie po odbiór auta. Przyjmujemy samochody używane w rozliczeniu. Kontakt do handlowców: : Mariusz Braun tel: 530 - wyświetl numer - email: Marcin Dubielak tel: 530 - wyświetl numer - email: Mariusz Kucharski tel: 534 - wyświetl numer - email: Mercedes-AMG GT R 584KM Rok prod. 2019, Rej. 01-2020 Pojazd z Polskiej sieci Dealerskiej Faktura VAT 23% Wyposażenie samochodu: Lakier Błękit brylantu metalik Tapicerka skórzana nappa Exclusive / mikrofibra DINAMICA – czarna (kontrastowa szara nić) Tylna skrętna oś Przygotowanie do monitorowania funkcjami pojazdu Pakiet integracyjny smartphone’a Apple CarPlay Kamera cofania DISTRONIC - aktywny tempomat Lusterka fotochromatyczne AMG Track Pace System alarmowego połączenia „Emergency call” Przygotowanie do Live Traffic Information Aktywne zawieszenie silnika System monitorowania ciśnienia w oponach Speed- Loadindex 100Y XL+106Y XL Klimatyzacja automatyczna THERMOTRONIC Adaptacyjny asystent świateł drogowych Highbeam Przygotowanie do transportu (bez mocowania) System nagłaśniający Burmester® Surround Sound system Przygotowanie do funkcji sterowania pojazdem Android Auto Kamera w przednim zderzaku Sportowe fotele kubełkowe AMG Dach z włókna węglowego AMG SPEEDSHIFT DCT 7G Elektroniczny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu AMG na tylną osią Zawieszenie AMG RIDE CONTROL Elektrycznie składane lusterka zewnętrzne Podsufitka designo DINAMICA - czarna Reflektor LED High Performance Oświetlenie ambient KEYLESS-GO Zbiornik paliwa o zwiększonej pojemności Ceramiczny układ hamulcowy AMG Pakiet torowy AMG Wykończenia wnętrza elementami z włókna węglowego AMG Kierownica AMG Performance wykończona DINAMICA Pakiet parkowania z kamerą cofania 19''/20'' kute obręcze kół AMG Performance - 5 ramion podwójnych - czarny mat z obręczą w połysku Poduszki do zintegrowanych fotelików dziecięcych 4-punktowe pasy bezpieczeństwa Statyczny tylny spojler regulowany bezstopniowo w kolorze czarny połysk Pasy bezpieczeństwa designo - czerwone AMG Drive Unit – panel do sterowania funkcjami AMG przy kole kierownicy Podświetlane listwy progowe ze szczotkowanego aluminium z napisem AMG Opony sportowe Pakiet AMG Night - elementy wykończenia wnętrza w kolorze czarnym Pakiet KEYLESS-GO Klatka bezpieczeństwa w kolorze nadwozia Pokrowiec na samochód AMG Jeśli przedstawiona oferta nie spełnia Państwa oczekiwań prosimy o informację jakiego auta szukacie a znajdziemy go. Oferujemy odkup samochodu lub usługę pośrednictwa w sprzedaży. Wieloletnie doświadczenie oraz stosowany przez nas profesjonalny program wyceny aut używanych Eurotax Glass's Polska to gwarancja atrakcyjnej i rynkowej ceny odkupu. UMÓW SIĘ NA JAZDĘ PRÓBNĄ W NASZYM SALONIE. Do dyspozycji szeroka gama pojazdów używanych różnych marek. Zapraszamy serdecznie! Niniejsze ogłoszenie nie stanowi oferty handlowej w myśl art. 66, § 1. Kodeksu Cywilnego. Sprzedający nie odpowiada za ewentualne błędy lub nieaktualność ogłoszenia. Informacje o dealerze Mercedes-Benz Certified - Płock Bardzo sprawnie odpowiada Sprzedający na OTOMOTO od 2019 Kontakt bezpośredni Więcej opcji kontaktu Godziny otwarcia poniedziałek 08:00-17:00 wtorek 08:00-17:00 środa 08:00-17:00 czwartek 08:00-17:00 piątek 08:00-17:00 sobota 09:00-14:00 niedziela Zamknięte Znajdź na mapie Wyszogrodzka 154 - 09-410 Płock, Mazowieckie (Polska) Mercedes-Benz AMG GT 2019 13 574 km Benzyna Coupe 899 900 PLN Do negocjacji, Faktura VAT Mercedes-Benz Certified - Płock Autoryzowany Dealer Bardzo sprawnie odpowiada Sprzedający na OTOMOTO od 2019 Wyszogrodzka 154 - 09-410 Płock, Mazowieckie (Polska) Prev 1 2 Next Page 1 of 2 Recommended Posts Share mati, moze zaczniesz :cool: Link to comment Share on other sites Share problemy przez ktore u mnie w aucie klatki brak: - koniecznosc bardzo dokladnego zabezpieczenia miejsc zespawania klatki z buda - rowniez w profilach, IMO marne szanse - bliskosc glowy i gornych zastrzalow - ja mam 190cm wzrostu i kubel nie pomaga a ciagle w kasku jezdzic mi sie nie chcialo auto ma sluzyc do zabawy, ale z mozliwoscia jazdy "po miescie" Link to comment Share on other sites Share Link to comment Share on other sites Share Jestem w tej chwili na bieżąco jeśli chodzi o klatkę, jak chcesz zrobic PROFI , w zwykłej imprezie, to niestety wymaga do wiele pracy, czasu i kosztów. Trzeba rozebrac auto do śrubki, dac do piaskowania, odciąć dach, obspawać nadwozie ( ok. 1000 dodatkowych spawów) wspawać klatkę, wspawac dach, wylakierowac nadwozie, i oczywiście posdkładac do kupy :razz: Link to comment Share on other sites Share Jestem w tej chwili na bieżąco jeśli chodzi o klatkę, jak chcesz zrobic PROFI , w zwykłej imprezie, to niestety wymaga do wiele pracy, czasu i rozebrac auto do śrubki, dac do piaskowania, odciąć dach, obspawać nadwozie ( ok. 1000 dodatkowych spawów) wspawać klatkę, wspawac dach, wylakierowac nadwozie, i oczywiście posdkładac do kupy :razz: Robiłem to wszystko w jednym ze swoich poprzednich aut - masa roboty,koszty i czas są niewyobrażalne,ale opłaciło się bo żyję i nie jestem kaleką :neutral: ale auto niestety na żyletki poszło (2 lata roboty i 6 miesięcy frajdy :???: ) no ale taki to sport i trzeba iść do przodu Wniosek jest taki,że warto czynić takie inwestycje jak chce się jeździć naprawdę szybko. Link to comment Share on other sites Share mati, moze zaczniesz :cool: Jeśli chcesz profi klatkę zgodną z zalącznikiem J, to tylko tak jak piszę carfit. Z drugiej strony jeśli chcesz tylko wzmocnić budę, i trochę zwiększyć bezpieczeństwo, ale bez konieczności jazdy w kasku, możesz wstawić coś po między pełną klatką a roll bar'em (tak jak u mnie). W tym celu należy albo kupić gotowy produkt. OMP i Cusco robią w miarę tanie gotowe 6-cio punktowe klatki. Następnie należy rozmontować całe wnętrze łącznie z zdemontowaniem tylnych drzwi. Następnie wspawujemy płytki w sześciu miejscach w których bęzdie przykręcona klatka. Potem zostaje tylko wkręcenie klatki i ponowny montaż wnętrza, już bez tylnej kanapy i całego związanego z nią bałaganu. U mnie ta operacja trwała ok. czterech pięciu dni. Na tym zdjęciu widać jak to u mnie wygląda: Link to comment Share on other sites Share znajomi lataja z klatka z tej firmy: nie "polecaja" bo testu nie bylo ale to jeden z o ile nie najbardziej renomowany producent, sluza rada i informacjami na temat. Link to comment Share on other sites Share Z drugiej strony jeśli chcesz tylko wzmocnić budę, i trochę zwiększyć bezpieczeństwo, ale bez konieczności jazdy w kasku, możesz wstawić coś po między pełną klatką a roll bar'em (tak jak u mnie). Pelna klatke sparco (zal J) takze da rade wlozyc bez rozwalania calej budy. Oczywiscie nie bedzie to mega profi. Zalezy co chcesz robic z autem. Link to comment Share on other sites Share Ireco robi dobre klatki, chociaż w mojej pałąk główny był niedospawany tak jak powinien być!!! Podobnie było w kilku innych trudno dostępnych miejscach, chyba im się nie chciało "nagimnastykować" U kumpla w aucie było to samo. Może teraz już jest lepiej... W końcu mają dużą renomę wśród zawodników:) Klatka mocna - wiem bo sam testowałem na słupie na rajdzie Zamkowym;) Dobrze przeniosła naprężenia, nawet drzwi mi się bez problemu otwierały Z okolic Krakowa dobrze klatki robi Łukasz Siekierka z Dobczyc, sam u niego robiłem drugą klatkę do astry. Niczym nie ustępowała klatce Ireco. Link to comment Share on other sites Author Share a jakie sa koszty takier robionej "na miare" :?: mati - masz moze foty mijsc ktore wymagaly wzmocnienia przez przykreceniem :?: aha, jaka jest mniej wiecej waga tego zelastwa, bo troche mb wchodzi. Link to comment Share on other sites Share A jak to jest z przeglądem? Żeby auto przeszło przegląd to klatka musi być homologowana tak? Tzn. zgodna z załącznikiem 'J' ? Link to comment Share on other sites Share Z drugiej strony jeśli chcesz tylko wzmocnić budę A u Ciebie zauwazalnie usztywniło auto/bude?? Nigdy nie zwrocilem uwagi, jak wyglada w tym przypadku połączenie z przednimi McPhersonami?? Link to comment Share on other sites Author Share jak wyglada w tym przypadku połączenie z przednimi McPhersonami?? chyba tak rozbudowanych jeszcze nie robia :razz: Link to comment Share on other sites Share Link to comment Share on other sites Share mati - masz moze foty mijsc ktore wymagaly wzmocnienia przez przykreceniem :?: aha, jaka jest mniej wiecej waga tego zelastwa, bo troche mb wchodzi. Foty muszę zrobić. A całe to żelastwo mogłem bez problemu podnieść, więc nie mogło ważyć więcej niż jakieś 25kg A u Ciebie zauwazalnie usztywniło auto/bude?? Nigdy nie zwrocilem uwagi, jak wyglada w tym przypadku połączenie z przednimi McPhersonami?? Jak jeźdzę seryjnym GT zawsze wydaje mi się bardziej galaretkowaty niż mój, więc coś musiało usztywnić. Połączenia z przednimi McPhersonami nie ma, są połączenia ze słupkami A. chyba tak rozbudowanych jeszcze nie robia Robią, w rajdówkach jest to standard. Link to comment Share on other sites Share jak wyglada w tym przypadku połączenie z przednimi McPhersonami?? chyba tak rozbudowanych jeszcze nie robia :razz: w łodzi rozbudowana klatka z zastrzałami do przodu wychodzi ok 3000zl Link to comment Share on other sites Author Share Abt, :?: :?: :?: taki skrot myslowy ... ze spawaja do przednich amorow :razz: :wink: Link to comment Share on other sites Share a jakie sa koszty takier robionej "na miare" :?: Siekierka za pełną klatkę z wypuszczeniem do kolumn bierze coś około 2tyś. Moja Ireco z Astry też mocno rozbudowana ważyła chyba 45kg. Link to comment Share on other sites Share taki skrot myslowy Jak to napisalem to juz wiedzialem co bedzie :wink: - ciekaw bylem tylko - kto pierwszy?? Link to comment Share on other sites Share co to przegladow to zacznik J nie ma tu nic do gadania, najczesciej czepiaja sie za to ze auto jest zarejestrowane na 5 osob a sa tylko 2 miejsca, podobnie jest rowniez przy kontrolach drogowych. raz taka mialem, cale szczescie ze policjant skojazyl mnie i moja jazde z jakiegos kjsu i puscil mnie , aczkolwiek teraz rajdowka po miescie staram sie jezdzic jak najrzadziej Link to comment Share on other sites Share co to przegladow to zacznik J nie ma tu nic do gadania, najczesciej czepiaja sie za to ze auto jest zarejestrowane na 5 osob a sa tylko 2 miejsca, podobnie jest rowniez przy kontrolach drogowych. raz taka mialem, cale szczescie ze policjant skojazyl mnie i moja jazde z jakiegos kjsu i puscil mnie , aczkolwiek teraz rajdowka po miescie staram sie jezdzic jak najrzadziej przeciez to nie ma nic do rzeczy mozesz sobie przeciez wyjac np ze swojego kombi bo potrzebujesz przewiezc cos duzego i nie zabiora ci za to dowodu!!! policjant był po porstu zgrywus Link to comment Share on other sites Share przeciez to nie ma nic do rzeczy mozesz sobie przeciez wyjac np ze swojego kombi bo potrzebujesz przewiezc cos duzego i nie zabiora ci za to dowodu!!! chyba niezupelnie - mi sie kiedys doczepil do braku kanapy i tylnych pasow bezpieczenstwa w WRX-ie Link to comment Share on other sites Share tak zawsze mozna powiedziec np, ze musialem wyjac tylna kanape zeby przewiezc 30 metrow rur, a zeby bylo bezpiecznie i co by za bardzo po aucie nie lataly, to przyspawalem je do nadwozia Link to comment Share on other sites Share przeciez to nie ma nic do rzeczy mozesz sobie przeciez wyjac np ze swojego kombi bo potrzebujesz przewiezc cos duzego i nie zabiora ci za to dowodu!!! A właśnie, że nie! Jeśli auto jest zarejestrowane na 5 osób to MUSI być z tyłu kanapa. Kolega miał w busie taki problem, zabrali mu dowód, bo nie miał siedzeń dla pasażerów. Link to comment Share on other sites Share przeciez to nie ma nic do rzeczy mozesz sobie przeciez wyjac np ze swojego kombi bo potrzebujesz przewiezc cos duzego i nie zabiora ci za to dowodu!!! A właśnie, że nie! Jeśli auto jest zarejestrowane na 5 osób to MUSI być z tyłu kanapa. Kolega miał w busie taki problem, zabrali mu dowód, bo nie miał siedzeń dla pasażerów. no nic nie kloce, sie moze faktycznie nie mam racji, ja poprostu nigdy nie mialem takich przygod z rajdowka i policja, a na logike to jest to totalnie nieracjonalne, ale przeciez u nas nie chodzi o to zeby brac cos na logike... Link to comment Share on other sites Prev 1 2 Next Page 1 of 2 Recently Browsing 0 members No registered users viewing this page.

klatka bezpieczeństwa w cywilnym aucie